Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
A ja kupiłem sobie dwie książki Davida Notona. "W stronę lepszych zdjęć" "Czekając na światło"
Pobieżnie przeglądnięta pozostawiła niesamowite wrażenie. Mimo, że facet robi cyfrą wcale nie odczuwam braku mikroklimatu z analoga. Czyli bezcenne porady, przelane na papier własne doświadczenie, piękne zdjęcia. Polecam każdemu
dzis udalo mi sie zobyc Yasie T5 i... szczerze powiedziawszy spodziewalem sie czegos mniejszego :/ Yasia t4 jest wyraznie mniejsza. mju-ii albo nikon af600 to juz wogole mikrusy przy t5
dzisiaj nabylem dwa aparaciki 1. Voigtländer Vitomatic IIa , chyba uszkodzony bo przycisk migawki twardy i przyslona caly czas otwarta chyba ze zacznie dzialac jak sie wsadzi film? moze tak byc?? a drugi to KODAK Retina automatic II w bardzo ladnym stanie i chyba wszystko z nim dobrze
Witam, Udało mi się uruchomić aparacik Wilia-Awto produkcji ZSRR, którym moi Rodzice zrobili około 1990r. swoją ostatnią rolkę ORWO COLORu (ta rolka czeka już na uprzejmość weesee'go żeby ją wywołał - może jeszcze przed Świętami).
Naciąg, migawka, przesłona i wskazówka światłomierza w wizjerze działają. Załaduję KodakColor 200, zrobię 24 klatki i zobaczymy co wyjdzie. Olsztyn późną jesienią. Pozdr, Janeq
O, to był mój pierwszy aparat (dostałem go na komunię), dokładnie też rzecz biorąc inny model - bez tego światłomierza selenowego. A, i piszę się Vilia.
marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Pet napisał(a): Niby jeszcze w łapkach go nie mam, ale już prawie gotowy (na fotce brakuje jeszcze dwóch detali) i opłacony, więc w zasadzie mój (ci on):
A co to za pinhole? Kto to robi i jakie ma parametry?
Pet napisał(a): Niby jeszcze w łapkach go nie mam, ale już prawie gotowy (na fotce brakuje jeszcze dwóch detali) i opłacony, więc w zasadzie mój (ci on):
A co to za pinhole? Kto to robi i jakie ma parametry?
Pet napisał(a): Niby jeszcze w łapkach go nie mam, ale już prawie gotowy (na fotce brakuje jeszcze dwóch detali) i opłacony, więc w zasadzie mój (ci on):
A co to za pinhole? Kto to robi i jakie ma parametry?
Pet napisał(a): Niby jeszcze w łapkach go nie mam, ale już prawie gotowy (na fotce brakuje jeszcze dwóch detali) i opłacony, więc w zasadzie mój (ci on):
A co to za pinhole? Kto to robi i jakie ma parametry?
W mojej Vilii zacina się migawka i trzeba zrobić 2 klatki na ciemno, żeby się 'odcięła'. Kupiłem więc Siluet Elektro za PLN 26.- ale będzie w sobotę lub poniedziałek. Zobaczymy co dalej.
Ale ja nie o tym - to tylko pretekst, żeby nie robić offtopu. Bo musiałem się gdzieś wyżalić, a nie mam gdzie.
W moim ukochanym, najwspanialszym, umiłowanym Zuiko 50/1.4 pan sprzedający mi te canony zauważył początki grzyba. Są dwa ogniska. Jest mi tak smuuuutnoooo
HrabiaMiod napisał(a): ... W moim ukochanym, najwspanialszym, umiłowanym Zuiko 50/1.4 pan sprzedający mi te canony zauważył początki grzyba. Są dwa ogniska. Jest mi tak smuuuutnoooo
Z grzybem to tak jak z rakiem - trzeba szybko działać, żeby się nie rozwinął. Domowym sposobem całkowicie go nie usuniesz, ale przynajmniej ograniczysz jego rozwój. Poszukaj odpowiedniego wątku na Korexie.