Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Raczej Fotomanek nie jestem zainteresowany szczególnie że to niewiele warty szajs. Oddaj na zbiórkę elektrośmieci to przynajmniej ekologii się przysłużysz.
Głośnik główny w jednej z kolumn wytrząsł pokruszoną gąbkę membrany, zatem należałoby wymienić oba głośniki.
***
Zamiast wymieniac glosniki lepiej zregenerowac te co sa. Tylko uzyc oryginalow a nie chinskich zamiennikowm
Mozna kupic na tonsil-sklep I cena nie powala. Ja tak zrobilem w altusach 110, ktore kupilem za 50 zl. Wymienilem cewki zawieszenia I membrany. Dodatkowo wymiana kondensatorow w zwrotnicach na foliowe I wszystko pieknie gra. A jaka frajda
Moglem wymienic tylko zawieszenia gdyby nie to ze poprzedni wlasciciel probowal napraw silikonem czarna farba I chyba tasma malarska.
DAAD napisał(a): Informacja raczej dla Ragnaroka, właśnie uratowałem kolejny zabytek. Na razie tylko radioodbiornik, moc dynamika i przestrzenność dźwięku powala! Biorę się za magnetofon mam już wszystkie rolki i paski. Kiedyś było to nieosiągalne marzenie większości ludzi w moim wieku.
Może za pośrednictwem postu DAAD-a uda mi się dotrzeć do audiofilów, którzy chętnie przygarnęliby Merkurego Hi-Fi, wraz z kolumnami ZG30C114 HiFi. Zestaw wymaga niezbędnego serwisu a między innymi przestrojenia tunera i naprawy potencjometru mocy, który trzeszczy niczym potępieniec. Głośnik główny w jednej z kolumn wytrząsł pokruszoną gąbkę membrany, zatem należałoby wymienić oba głośniki. Wygląd zewnętrzny - bez żadnych uszkodzeń wskazujących na niefrasobliwe traktowanie!
Od czegoś muszę zacząć swoją karierę na tym forum to wydumałem sobie, że najlepiej od przechwałek i w tym temacie. Cieszę się zarazem, że istnieje takie forum. To dowód, że analog ma się dobrze i powraca do łask.
Witaj, Paska zazdraszczam - sam takiego szukam Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Od czegoś muszę zacząć swoją karierę na tym forum to wydumałem sobie, że najlepiej od przechwałek i w tym temacie. Aparaty tradycyjne są moim konikiem od kilku dekad . Jednak ostatnio moja stajnia z przyczyn technicznych opustoszała więc nie pozostało nic innego jak zaopatrzyć się za śmieszne pieniądze w coś co przypomni mi dobre lata. I tak kilka tygodni temu kupiłem w Lublinie za 150,00 zł. powyższą Jasię a wczoraj na giełdzie staroci dokoptowałem jej do towarzystwa za 190,00 zł tego cudnego Canonka. Obydwie lustrzanki są w stanie idealnym wizualnie jak i technicznie. Aż się nie chce wierzyć. Dodatkowo Canon był w komplecie z ładną torbą, przepięknym, szerokim, czerwonym, oryginalnym pasem Canona, dwoma sprawnymi dużymi lampami ( OSRAM i PORST), dwoma filtrami Hoya oraz z pełnym kompletem dokumentów wraz z paragonem zakupu z 1984 roku opiewającym na kwotę 510 DM. Do Jaśki dokupiłem też za 99 zł oryginalną nowiutką lupę nastawczą gdyż jestem dalekowidzem i mam problemy z ostrzeniem. I to tyla na przywitanie. Mam nadzieję, że mnie nie spsioczycie za jakiegoś babola w tym poście. Cieszę się zarazem, że istnieje takie forum. To dowód, że analog ma się dobrze i powraca do łask.
PS. Za 3 tygodnie załatwiam wesele córki i już nie mogę doczekać się wyjazdu w plener z tymi lustereczkami. A gdyby komuś były potrzebne skany wszelakich papierów z tego Canona ( instrukcja obsługi, foldery reklamowe body Canona, obiektywów, akcesoriów dedykowanych, czy oryginalnej gwarancji itp.) jestem do usług i mogę porządnie zeskanować. Mam wszystko w komplecie. W języku .... giermańskim .
Post był edytowany 2015-03-30 19:01:29 przez Kapitan
eee tam. RZta jutro pojedzie do Nagova na serwis bo stała ponad rok na półce i wymaga czyszczenia + dopieszczenia. Zaś RBta bedzie szukać nowego właściciela więc w domu nie będzie co kraść