Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Widzę, że na razie jest to jedyne miejsce na forum, gdzie można pochwalić się swoim "najnowszym bezlustrem", więc pochwalę się i ja. Ten aparat miałem już daawno temu, dałem go w końcu w prezencie pewnej damie. Teraz jednak zatęskniłem za nim, po latach, a ponieważ prezent ten zupełnie się "nie opłacił", więc kupiłem sobie drugiego. Jeśli jest się w ogóle czym chwalić, to na pewno stanem. Aparat był nieużywany i wygląda, jakby go zdjęto prosto z półki sklepowej...