Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Ech, nie. Czasem można wyhaczyć nienajdrożej. Pytanie raczej, czy taki Diaphot będzie sprawny, bo coś tam w nich ma tendencję do rozwarstwiania się (chyba), a wtedy pomiar szlag trafia. Zresztą chętnie dowiedziałbym się, jak taki Diaphot w ogóle działa, bo pojęcie mam tylko połowiczne. Poza tym oczywiście... królestwo za Rapri!
fotofornax napisał: Mam to cudeńko! Również jestem z niego zadowolony! A z łańcuszkiem się nieźle prezentuje tylko szkoda, że pokrowca nie mam. Ma bardzo precyzyjny pomiar. Pozdrawiam posiadaczkę Sixtomata 3!
Nabyłam go dla jego urody postanawiając, że wybaczę mu, gdyby okazał się martwy A teraz zauroczył mnie całkowicie opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Mam to cudeńko! Również jestem z niego zadowolony! A z łańcuszkiem się nieźle prezentuje tylko szkoda, że pokrowca nie mam. Ma bardzo precyzyjny pomiar. Pozdrawiam posiadaczkę Sixtomata 3!