Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Dzisiaj wpadł do mnie kolega by wypożyczyć przyczepkę do wożenia stadła fotograficznego. Zaproponował zamiast wódki aparat Praktica FX co przyjąłem z ukrytą przed kolegą radością. Nie poznał się bo dał na remont aparatu kasę. Wieczorem po kilku naciągnięciach migawki, która spadała podczas naciągu, aparat nabrał wigoru. Na słuch czasy trzyma dobrze. W szpary obiektywu psiknąłem WD 40 i pierścienie zaczęły lekko obracać się. Mam obiecany futerał za miesiąc kiedy odda przyczepkę.
Post był edytowany 2017-04-20 23:34:06 przez marek1953
W moim egzemplarzu są dwa gniazda do lampy błyskowej, w instrukcji z 1954 r. widać trzy. Aparat był wyjątkowy a cenę miał zabójczą, jak na tamte czasy.
Wszystkie miały dwa wejścia. W pokazanym modelu wejście do lampy spaleniowej jest starego typu, dwubolcowe. My mamy już centryczne nowoczesne. Ojciec kupił go po moich urodzinach, fotografował mnie niewiele, bo brzydki byłem.
"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
DAAD napisał(a): Na kiedy Jesteś zapisany do lekarza?
Żaden się nie chce podjąć leczenia
A tak na poważnie to mam tu trochę nadwyżki ( staram się zawsze posiadać tylko te których używam ) , ostatecznie zostaną mi maksymalnie po 2 aparaty z każdego formatu bo jeszcze MF którego tu nie widać jest w drodze
Post był edytowany 2017-04-22 22:37:09 przez marcinfoto
Post był edytowany 2017-04-23 19:31:43 przez jarek
"Dzięki litości serdecznej Boga naszego. Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju" (Łk 1, 78-80)