Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Właśnie skończyły się suszyć i prostują się w pergaminie Wieczorkiem się upublicznią opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
DAAD napisał: ... Ja też zajrzałem do szuflady, było czarne ale miało sześć nóg i spierniczyło
A to może i dobrze. Bo jakby zostało i się rozmnożyło, to... opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Mam coś bardzo podobnego w szufladzie! Już wyjmuję... Jest czarne i ma trzy nogi...
Ja też zajrzałem do szuflady, było czarne ale miało sześć nóg i spierniczyło "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Mam coś bardzo podobnego w szufladzie! Już wyjmuję... Jest czarne i ma trzy nogi... Śruba wkręca się w gniazdo bilorki... O! pudełeczko grzecznie stoi na tych nogach Tylko trochę jak chrabąszcz wygląda opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
DAAD napisał: ... Pamiętaj o jednym, czas otwarcia migawki to ok. 1/30 do 1/40 sekundy. Najlepiej kombinować ze statywu.
Tak, wiem - ze statywu, albo z podparcia, bo pudełeczko, choć metalowe, to leciuchne jest. A 1/30 to ją utrzymuję, ale żygulem, który waży co najmniej dwa razy więcej.
A może zrobię sobie wreszcie ten myk z przydeptywanym sznurkiem...
Tutaj sobie zobacz.. ostatnio kupiłem sobie takiego mini-trzynoga Leicowego za.. 60pln bo tak stary jak mój rollek
MartaW napisał(a): ale mi się do torebki nie mieści ;(
A to heca, do torebki mojej żony to by się statyw z aparatem zmieścił
No dobra, dobra... Kobiety rozróżniają torebki, torby i kojbry. opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
cichy70 napisał: ... Marta, chcesz tego czy też nie, ale czuję się co najmniej ojcem chrzestnym Twego nowego dziecka ciśnie się na usta.... a nie mówiłem, ze będzie OK ? Nie muszę dodawać, ze piękny !!! prawda ?
Aha Ale to nie ten Tamten był Gevabox - Ten jest jego funkcjonalnym odpowiednikiem, a kosztował mnie 1/3 tamtej ceny no i wygląda, jakby prawie nie był używany. Wypróbuję go wkrótce, tylko muszę do niego założyć film z wyraźnymi numerkami, bo czerwone oczko jest małe i ciemne, jak w Starcie A Ilfordy mi się akurat skończyły
PS. niemniej na chrzestnego już Cię zatwierdzam opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
esoy napisał(a): Zupełnie niespodziewanie, wpadło mi w łapy TAKIE oto ustrojstwo... ... nazywa się Filux Rekord i ciągle wiem jak tego użyć.
Popsute to-to raczej nie jest, bo nie ma się tam co popsuć. Każda z wartości przysłony widocznych w dolnym okienku jest nadrukowana na materiale o innej, określonej przepuszczalności światła. Im więcej światła, tym więcej kolejnych wartości będzie czytelne, tj. podświetlone na tyle mocno, że będą wyraźnie widoczne. Ostatnia z widocznych wartości przysłony jest właściwym odczytem (np. jeśli czytelne są wartości 2 2.8 4, a 5.6 już nie, to odczyt wynosi 4). Teraz wystarczy na górnej skali odnaleźć odpowiadający tej wartości przysłony czas otwarcia migawki i oto mamy parę czas-przysłona właściwą dla mierzonej sceny. Rzecz jasna należy wcześniej ustawić za pomocą obrotowej tarczy czułość filmu. Owo tajemnicze 10 przy słowie DIN (a dokładniej 10 z kreską nad) to wynik nieużywanego już zapisu czułości DIN, gdzie czułość w stopniach podawano w formie ułamka, np. 21/10 (był to wynik oparcia skali DIN na logarytmie dziesiętnym, gdzie wzrost o 0.3 czyli 3/10 odpowiada dwukrotnemu wzrostowi czułości) - z czasem uproszczono zapis pozbywając się "/10", do dzisiejszej postaci, gdzie dwukrotnemu wzrostowi czułości odpowiada wzrost wartości DIN o 3. Z racji tego, że ten światłomierz i jemu podobne pokazują w zasadzie różnicę pomiędzy ilością światła jaka wpada do okienka pomiarowego a ilością światła oświetlającą okienko odczytu wartości przysłony, a nie wartość bezwzględną oświetlenia (jak późniejsze światłomierze selenowe czy CdS) należy również odczytując czas naświetlania uwzględnić korektę na warunki w jakich dokonuje się pomiaru (pogodnie/śnieg, pochmurno, wnętrza).
MartaW napisał(a): ale mi się do torebki nie mieści ;(
A to heca, do torebki mojej żony to by się statyw z aparatem zmieścił "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
cichy70 napisał: ... a mi najbardziej z Borcharda podobał się tekst 'szamana morskiego' kiedy mu coś nie wychodziło __-to przesądy, światła ćmiące__
Znamy, znamy... i stosujemy
Ja tymczasem wpadłam w szał zakupów Teraz nabyłam takie pudełeczko:
Właśnie stoi przede mną na biurku i gęba mi się do onego śmieje
A może nawet mi się uda tym zdjęcia porobić
Marta, chcesz tego czy też nie, ale czuję się co najmniej ojcem chrzestnym Twego nowego dziecka ciśnie się na usta.... a nie mówiłem, ze będzie OK ? Nie muszę dodawać, ze piękny !!! prawda ?