Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
jac123 napisał(a):Prado 66:Miał ktoś do czynienia?
Potrzebna żarówka czy obiektyw? Mam o nazwie Filius, chyba z tej samej epoki. Żarówkę mogę oddać ale obiektywu nie. co robią dorosłe dzieci bez kontroli
jac123 napisał(a):Prado 66:Miał ktoś do czynienia?
Potrzebna żarówka czy obiektyw? Mam o nazwie Filius, chyba z tej samej epoki. Żarówkę mogę oddać ale obiektywu nie.
Żarówka jest, obiektyw (do 6x6) jest... Brakuje mi co prawda \"karetki\" do małego obrazka i chyba obiektywu też do małego. Rzutnik posiada na spodzie przełącznik 110V/220V, zastanawiam się tylko po co w komplecie jest taki rezystor regulowany ... A żarówka to dokładnie jaka? marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Ja tam nie wiem, czy pomogę taką pisaniną. Ale u Allegrusa o nazwie zubehor można próbować zamówić ewentualne graty na zamianę, lub zaglądać tam (ma zresztą swoje klony np. asarius) - zwozi takie sprzęty często bardzo. Ostatnio miał sprzęt jakiś do fotografii ulicznej (żelazowej) za 80 zł. Nikt nie wiedział, do czego to. W walizce.
jac123 napisał(a):Rzutnik posiada na spodzie przełącznik 110V/220V, zastanawiam się tylko po co w komplecie jest taki rezystor regulowany ... A żarówka to dokładnie jaka?
Dawno temu było napięcie 110V i 127V rezystor pewnie służy do ustawienia właściwego napięcia na żarówce. Żarówka w Filiusie jest na 220V, ma kształt słupka a na główce beret, nie moherowy ale aluminiowy. Jaki ma gwint nie pamiętam. Filius jest zdekompletowany, ktoś wyjął mu tylny odbłyśnik (reflektor) albo wypadło to podczas przerzucania na stercie złomu. Kondensor składa się z 3 soczewek. Soczewki sprawne. Obiektyw siedzi w Pentaxie. co robią dorosłe dzieci bez kontroli
jac123 napisał(a):Rzutnik posiada na spodzie przełącznik 110V/220V, zastanawiam się tylko po co w komplecie jest taki rezystor regulowany ... A żarówka to dokładnie jaka?
Dawno temu było napięcie 110V i 127V rezystor pewnie służy do ustawienia właściwego napięcia na żarówce. Żarówka w Filiusie jest na 220V, ma kształt słupka a na główce beret, nie moherowy ale aluminiowy. Jaki ma gwint nie pamiętam. Filius jest zdekompletowany, ktoś wyjął mu tylny odbłyśnik (reflektor) albo wypadło to podczas przerzucania na stercie złomu. Kondensor składa się z 3 soczewek. Soczewki sprawne. Obiektyw siedzi w Pentaxie.
Aha, to pewnie ten rezystor nie będzie potrzebny. Co do żarówki to gwint jest ważny, no i Watty ... marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
marek1953 napisał(a)awno temu było napięcie 110V i 127V
Tak tylko gwoli ścisłości, napięcie stosowane w niektórych miejscach USA i hrabstwach GB. Cuba chyba w całości ma ten system do dzisiaj. "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
marek1953 napisał(a)awno temu było napięcie 110V i 127V
Tak tylko gwoli ścisłości, napięcie stosowane w niektórych miejscach USA i hrabstwach GB. Cuba chyba w całości ma ten system do dzisiaj.
Hm, no to bez sensu. Niemcy raczej nie przejmowali się napięciem 127V w niektórych miejscach USA i hrabstwach GB ... Musze poszperać w necie. marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Projektory na różne formaty i napięcia były produkowane z myślą o misjonarzach. Firma Leitz przodowała. Watykan zamawiał kilkuletnie produkcje. Stąd teraz tak wysoka cena projektorów. Nasz projektor Bajka też miał wewnątrz przełącznik uzwojeń transformatora na 3 różne napięcia.
Żarówka Narva 220 V, 100 W tak świeci. Nie znam poprawnej nazwy trzonka żarówki. Mój projektor nie ma pod spodem wentylatora żarówki. W Prado był wentylator.
Napięcie 110 V jest uważane za bezpieczne i powszechnie stosowane w UE. U nas w fabrykach i na budowach. Transformatory do zasilania urządzeń na 110 V są dostępne w sklepach elektrycznych. Kupują je też importerzy kamperów z USA.
Post był edytowany 2016-11-18 09:07:25 przez marek1953
marek1953 napisał(a): Napięcie 110 V jest uważane za bezpieczne i powszechnie stosowane w UE. U nas w fabrykach i na budowach. Transformatory do zasilania urządzeń na 110 V są dostępne w sklepach elektrycznych. Kupują je też importerzy kamperów z USA.
Ciekawe! Wydawalo mnie sie ze napiecie w sieci w krajach EU wynosi 230volt. U mnie \"na zakladzie\" tzw bezpieczne urzadzenia byly na 24volt. Ale to bylo w czasach PRLu.
Napięcie bezpieczne dla prądu przemiennego wynosi: warunki środowiskowe 1 - 50V warunki środowiskowe 2(duża wilgotność) - 24V warunki szczególnie niebezpieczne - 12V
Odpowiednio dla prądu stałego 120/60/30
I nie jest to dlatego że tak się uważa, ale wynika to z zależności - napięcia, oporu ciała człowieka i bezpiecznego prądu jaki w danej sytuacji może przez takiego delikwenta przepłynąć.
Może tekst powyżej trochę nie na temat, ale myślę że warto wiedzieć
marek1953 napisał(a): Projektory na różne formaty i napięcia były produkowane z myślą o misjonarzach. Firma Leitz przodowała. Watykan zamawiał kilkuletnie produkcje. Stąd teraz tak wysoka cena projektorów. Nasz projektor Bajka też miał wewnątrz przełącznik uzwojeń transformatora na 3 różne napięcia.
Żarówka Narva 220 V, 100 W tak świeci. Nie znam poprawnej nazwy trzonka żarówki. Mój projektor nie ma pod spodem wentylatora żarówki. W Prado był wentylator.
Mocowanie ww żarówki nazywa się: P28s i dawniej było często stosowane w niemieckich rzutnikach. Niestety 100W to za mało, z tego co wyczytałem w Prado 66 stosuje się żarówki 250W lub 500W, ale żarówkę póki co mam. Ten regulowany opornik to coś mi się zdaje służy do obniżania napięcia z 220V do 110 V, co by mnie ucieszyło, gdyż nie muszę wtedy zmieniać żarówki , a te na 110V są tanie. Są sposoby, aby zmienić w rzutniku te stare żarówki żarowe na nowe halogeny, ale wymaga to nieco zachodu. marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...