Awatar MartaW

pochwalę się nabytkiem :)

MartaW 5046

Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:

Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek

Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 5046

Awatar JekyllAndHyde
JekyllAndHyde

U mnie dwie nowosci po weekendzie: mala Konica dostala kolezanke:


Duzy Rollei dostal kolege (na zdjeciu mordka):


ed: skladnia

Post był edytowany 2011-03-20 22:06:53



Lightstream
Awatar bolas
bolas

jab napisał(a):
Nie mam fotek przed, jakoś nie miałem potrzeby Fotki po mogę zrobić, niemniej u mnie to, co najważniejsze w większości było w środku i nie jest widoczne Trzy sprawy były najistotniejsze: usunięcie problemu z transportem filmu, czyszczenie optyki i całości środka aparatu oraz prostowanie elementów obudowy z doszczelnieniem.

(...) Krzywe elementy obudowy zostały wyprostowane a uszczelnienie założone nowe. Cały aparat został wyglancowany tak, że lśni. Generalnie wrażenie jest takie, że trzymam w ręce swój aparat, ale... nowszy. Dopiero teraz widzę, co to są czyste szkła i czysty w środku sprzęt. Kosztowało to 510 z wysyłką, ale warto było wydać każdą złotówkę. Choć przyznam, że budżet domowy jęknął...:P


Dawaj, dawaj te fotki chętnie spojrzę ... u mnie jest to samo do zrobienia, konserwacja mechanizmu, czyszczenie optyki, prostowanie obudowy i renowacja lustra



Łódź okiem przechodnia
Awatar janykiel
janykiel

Nie mam fotek przed, jakoś nie miałem potrzeby Fotki po mogę zrobić, niemniej u mnie to, co najważniejsze w większości było w środku i nie jest widoczne Trzy sprawy były najistotniejsze: usunięcie problemu z transportem filmu, czyszczenie optyki i całości środka aparatu oraz prostowanie elementów obudowy z doszczelnieniem.

Jak się okazało, ktoś kto wymieniał lub podklejał okleinę kiedyś zrobił to na tyle nieostrożnie, że klej zlał się do środka aparatu i zakleił jeden ze sworzni, a co gorsza zanieczyścił klejem mechanizmy. I to była główna robota: rozmontowanie zaklejonego aparatu tak, by go nie rozwalić, usunięcie kleju z całości, wyczyszczenie mechanizmu transportu. Cały aparat został oczyszczony z pyłu ze smaru grafitowego. Ponadto czyszczenie optyki, która była zabrudzona krzykami i kłaczkami prawdopodobnie po poprzednim czyszczeniu. Jedna z oklein została wymieniona, a całość okleiny odnowiona i ma teraz śliczny matowy czarny kolor bez przetarć. Uzupełnione też zostały ubytki lakieru. Krzywe elementy obudowy zostały wyprostowane a uszczelnienie założone nowe. Cały aparat został wyglancowany tak, że lśni. Generalnie wrażenie jest takie, że trzymam w ręce swój aparat, ale... nowszy. Dopiero teraz widzę, co to są czyste szkła i czysty w środku sprzęt. Kosztowało to 510 z wysyłką, ale warto było wydać każdą złotówkę. Choć przyznam, że budżet domowy jęknął...:P

Post był edytowany 2011-03-20 15:23:59

Awatar Gata
Gata

ja bym tam kiedyś kieva 60 chciała wysłać na wyregulowanie i przesmarowanie, ciekawe ile taka impreza kosztuje

Awatar Irwin0
Irwin0

bolas napisał(a):
Pokaż fotki przed i po, bo mój tam właśnie urzęduje a nasłuchałem się samych annałów o jakości pracy p. Nagova


Dołączam się do prośby Bolka.

No i ile kosztowało to sanatorium ?

Awatar bolas
bolas

Pokaż fotki przed i po, bo mój tam właśnie urzęduje a nasłuchałem się samych annałów o jakości pracy p. Nagova



Łódź okiem przechodnia
Awatar janykiel
janykiel

radekone napisał(a):
bolas napisał(a):
Piękny flex, który to rocznik ?
Mój pojechał do sanatorium do Bydgoszczy


Wlasnie nie ogarniam troche. Numer seryjny zaczyna sie 2319. Wedlug tej strony jest to T K8-T3 z koncowki serii (1976 r.?) ale nie wspominaja nic o szklach Schneidera.

Stad z kolei wynika, ze to jest 3.5F Type 3 z lat 60', ale to sie nie zgadza. Chyba do nich napisze zeby sobie baze danych uzupelnili.

Milego wypoczunku pozostaje mu zyczyc


Mój Rolcio właśnie wrócił z Bydgoszczy i jestem pod wrażeniem pracy p. Nagova.

Co do informacji na stronie rolleiclub to mogą mieć błąd. Podają na przykład, że Roleiflex 3.5 C ma planara 2.8 co jest oczywistą nieprawdą.

Awatar rbit9n
rbit9n

cichy70 napisał:
gupi Ty czy czeźwy tylko ?
...
!

toi to(i).

Awatar Gata
Gata

ale cacko

Awatar MartaW
MartaW

cichy70 napisał:
No i MPP już u mnie....

Przystojny z pyska, trzeba przyznać



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar cichy70
cichy70

rbit9n napisał(a):
o ja Cię. ale czy dzięki temu MPP będziesz robił lepsze zdjęcia?

gupi Ty czy czeźwy tylko ?
toż nawet dziecko wie, że nie
edit
ale co zabawka nowa, to zabawka.
!

Post był edytowany 2011-03-19 20:06:31

Awatar rbit9n
rbit9n

o ja Cię. ale czy dzięki temu MPP będziesz robił lepsze zdjęcia?

Awatar cichy70
cichy70

No i MPP już u mnie.
Tanio nie było, ale jestem więcej niż zadowolony.
1.

2.

3.

4.


aha, sej widział "cudo" on bardziej obiektywnie może się wypowiedzieć.

Awatar radekone
radekone

bolas napisał(a):
Piękny flex, który to rocznik ?
Mój pojechał do sanatorium do Bydgoszczy


Wlasnie nie ogarniam troche. Numer seryjny zaczyna sie 2319. Wedlug tej strony jest to T K8-T3 z koncowki serii (1976 r.?) ale nie wspominaja nic o szklach Schneidera.

Stad z kolei wynika, ze to jest 3.5F Type 3 z lat 60', ale to sie nie zgadza. Chyba do nich napisze zeby sobie baze danych uzupelnili.

Milego wypoczunku pozostaje mu zyczyc

Post był edytowany 2011-03-16 00:45:47

Awatar orwo
orwo

może coś z dvd technik dopasujesz? ja do starta od kieva zaadoptowałem

Awatar cichy70
cichy70

a niech go...
ale napisz maila na wszelki wypadek, odpowie na pewno.

Awatar radekone
radekone

Pan Oleson chyba nie lubi tych rolkow:

I regret to report that I am no longer making screens for the Rolleiflex T, E2, E3 and F, and the Rolleicord Vb, which have interchangeable hoods.

Post był edytowany 2011-03-15 20:25:07

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.