Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
dlatego napisałam "jeszcze". ta taf ma 1 przewagę: można ustawić iso. zakres 50-1000. niestety nie ma magicznego wizjera od góry i spierniczona klapkę, dlatego leżakuje na półce
bolas napisał: O kurdę no jestem w szoku, nie spodziewałem się ujrzeć Tessara w plastikowym aparacie. Dio bono !
Taka nieniespodzianka A obiektyw sprawuje się ślicznie! opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
JekyllAndHyde napisał: ...moja niby nowsza, ale nie ma wziernika od gory i ciemniejszy obiektyw:...
ale taką to się kupuje dla tego patrzenia od góry! Mniejsza o jasniejszy/ciemniejszy obiektyw... opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
MartaW napisał(a): Moja Jasia też ostrzy na półprzycisku, a gdy zaświeci zielonym światełkiem, mogę zmienić kadr, odczekać itp.
eee.. chyba wszystkie tak maja: 1. naciskasz polprzycisk, aparacik mierzy i zapamietuje odleglosc 2. mozna przekadrowac, albo odczekac 3. naciskasz do konca, aparat ustawia ostrosc na zapamietana wczesniej odleglosc i strzela
Lag powstaje wlasnie przez to, ze aparat dopiero po wcisnieciu przycisku do konca wydluza/skraca sobie obiektyw by wyostrzyc. Lightstream
wadi-akarit napisał: Fajne kompakciki, ale te z AFem mają szater laga czyli dusisz spust do oporu, a ten dopiero zaczyna ostrzyć, a jak wyostrzy to dopiero robi. W mojej Lajce mini2 najpierw ostrzę na półprzycisku, a pstrykam w 'decydującym momencie'
Moja Jasia też ostrzy na półprzycisku, a gdy zaświeci zielonym światełkiem, mogę zmienić kadr, odczekać itp. opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Fajne kompakciki, ale te z AFem mają szater laga czyli dusisz spust do oporu, a ten dopiero zaczyna ostrzyć, a jak wyostrzy to dopiero robi. W mojej Lajce mini2 najpierw ostrzę na półprzycisku, a pstrykam w "decydującym momencie"
Bruno napisał(a): Olka e1? Zawsze chciałem i nawet teraz w erze miliardów pikseli jest dla mnie za drogi...
Rolka E1. Wyszło niecałe 1900 z przesyłką za stan idealny z pokrowcem i osłonką lustrzaną na obiektywy. Widać od jakiegoś niedzielnego fotografa z Austrii czy Niemiec