Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Wygrzebałem dzisiaj w szafie. Za tydzień jadę na kajaki i nie wiem co zabrać. A mówią,że od nadmiaru głowa nie boli. Edek nie ma pojęcia dlaczego mu tak zmniejszyło?
romek napisał(a): najpaskudniejszy to ma nikkor 50tka 1.8
Gadanie ja mam ten obiektyw i go chwalę z tym, że go kupiłem bez bokeha, bo i po co kasę wydawać "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Orany, jakie ma oko wielkie i błyszczące... westchnęło mi się.
A ja złapałam Lyditha 3.5/30 na m42 i właśnie przykręciłam do Canona A-1. Bardzo podoba mi się jego ostrość i bokeh. Zobaczcie sami. Podoba mi się też, i to bardzo, stosunek jakości do ceny.
bolas napisał: ... EDIT: Marta mnie zdekonspirowała, ...
Bardzo przepraszam, ale nie zdążyłeś z zastrzeżeniem ... opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
bolas napisał(a): Dalmierz działa cacy, ale coś mi czasy śmierdzą ... najwyżej zaniosę na przegląd. Robili je tylko przez 4 lata do 1941 ... więc to już jest świetny argument żeby został na półce W komplecie z pokrowcem mintowym. W takim by się przydała automatyka, bo niestety ... mimo całego uroku trzeba tachać światłomierz, albo do Wujka Rbita po 'słońce-16' się zgłosić
eee, osobiście wolę słońce szesnaście ustawiać niż np 150 cm czy 180 mam pierwszego kodaka retinę, którego używała historyczna postać ale kurde... 150 cm czy 180 i do tego słońce szesnaście ale w kolekcji zostanie na bank!
Dalmierz działa cacy, ale coś mi czasy śmierdzą ... najwyżej zaniosę na przegląd. Robili je tylko przez 4 lata do 1941 ... więc to już jest świetny argument żeby został na półce W komplecie z pokrowcem mintowym. W takim by się przydała automatyka, bo niestety ... mimo całego uroku trzeba tachać światłomierz, albo do Wujka Rbita po "słońce-16" się zgłosić
viper1986 napisał(a): A ile Panie za to Lomo? bo nie spojrzałem na koniec aukcji
Nie przyznam się publicznie, bo mnie kupczykiem okrzykniecie Ale był taki film o Spartanach
EDIT: Marta mnie zdekonspirowała, jak zobaczyłem mówie "nie wierzę", a poźniej na mailu, że kasa już wpłacona. Bardzo popularne się zrobiły te radzieckie konstrukcje. Na szczęście niemieckie poza sztandarowymi modelami jeszcze siedzą w cieniu
viper1986 napisał(a): To żeś złoty interes ubił LC-A na taki fajny sprzęcik zamienić. Powodzenia
Sam jestem w szoku ... to Lomo poszło za taką sumę, że 3-4 takie Welty mógłbym sobie dziś sprawić ... szaleństwo, dobrze, że ja jednak wolę sprzęt sprzed 1939, no max 1945 roku ... Łódź okiem przechodnia