Awatar MartaW

pochwalę się nabytkiem :)

MartaW 5046

Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:

Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek

Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 5046

Awatar MartaW
MartaW

Flawiusz napisał:
MartaW napisał(a):
Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:

Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek


Marto, jakie są proporcje zakupowych chęci w wypadku tego urządzenia? Ile z tych chęci to funkcjonalność a ile mit i forma? Tylko broń Boże, nie dopatruj się w mym pytaniu jakiejkolwiek złośliwości. Chodzi mi o możliwie obiektywne zrozumienie, dla czego ludzie kochają takie rzeczy. Ja też tak mam.

W tym konkretnym przypadku miałam okazję używać wcześniej identycznego światłomierza, który był w posiadaniu kolegi i stwierdziłam osobiście, że jest poręczny, lekki, przyjazny i sprawdza mi się w sytuacjach dla mojego fotografowania typowych.
A że dodatkowo jest śliczny więc gdy mi wpadł w oko, nabyłam bez wahania. I często go używam (w towarzystwie Starta), tylko odczepiłam oryginalny mosiężny łańcuszek, bo waży drugie tyle, co sam światłomierz w swoim skórzanym ubranku



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar kulik
kulik

darek-td napisał(a):
dalmierzowy z 1967 roku, obiektyw 40mm f 1,7. Jest metalowy, a w obiektywie lśnią się pięknie powłoki. Nic nie winietuje, jest po prostu bajeczny...
Dostałem go od sąsiadki, która nabyła go w Japonii. Nie widziałem nigdy na allegro podobnego modelu.

Ożeszty...

Awatar Flawiusz
Flawiusz

MartaW napisał(a):
Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:

Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek


Marto, jakie są proporcje zakupowych chęci w wypadku tego urządzenia? Ile z tych chęci to funkcjonalność a ile mit i forma? Tylko broń Boże, nie dopatruj się w mym pytaniu jakiejkolwiek złośliwości. Chodzi mi o możliwie obiektywne zrozumienie, dla czego ludzie kochają takie rzeczy. Ja też tak mam.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar darek-td
darek-td

To i ja się pochwalę swoim Olympus'em. Jest to stary model, dalmierzowy z 1967 roku, obiektyw 40mm f 1,7. Jest metalowy, a w obiektywie lśnią się pięknie powłoki. Nic nie winietuje, jest po prostu bajeczny...
Dostałem go od sąsiadki, która nabyła go w Japonii. Nie widziałem nigdy na allegro podobnego modelu.

http://www.flickr.com/photos/ishoothorizon/4923100196/

Awatar rbit9n
rbit9n

e, to ja jestem na bakier z cenami. ale nic dziwnego, za czym innym się ostatnio rozglądałem.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Filip napisał(a):
A ja się też pochwalę, kupiłem dużą lodówkę! . Poprzednia była w porządku, ale żona się uparła na większą... Wynegocjowałem, że górna półka na drzwiach jest tylko na moje filmy .


Nie wiem czy mam się czym chwalić, ale ja mam bardzo małą lodówkę. Negocjować z nikim nie muszę, bo po rozwodzie lodówka jest tylko moja. Od kilku miesięcy siedzą w niej dwa niewywołane filmy...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar orwo
orwo

MartaW napisał(a):
Ja swojego (z lampą A-11) nabyłam od emiliunia za 200zł
i wcale nie czuję, jakobym przepłaciła


hehe, ja za połowę tego nabyłem, i w puzderku jeszcze

Awatar romek
romek

XA, warty coś jest ten z dalmierzem, suwakiem ze skalą przysłon z boku, suwakiem ostrości u dołu (ze skalą w jednostce odległości) i obiektywem f/2.8.
Wszystkie inne można kupi poniżej 100zł (z lampą).

Od f/5.6 jest fajnie, poniżej nie jest fajnie. Na pełnej dziurze winietuje i strasznie mydli.

Post był edytowany 2011-09-13 12:30:02

Awatar kulik
kulik

rbit9n napisał(a):
z lampą A-11 azaliż bez? bo za tę cenę można na jebaju złowić z lampą i w oryginalnym pudełku.


Tak, z lampą A-11, w pudełku (z tworzywa sztucznego), z instrukcją. Kompletny jednym słowem. :-)

I'm so happy...
:-)

Awatar MartaW
MartaW

Ja swojego (z lampą A-11) nabyłam od emiliunia za 200zł
i wcale nie czuję, jakobym przepłaciła
A zdjęcia toto robi fantastyczne!

Edyta 'A' dostawiła

Post był edytowany 2011-09-13 11:58:06



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar rbit9n
rbit9n

z lampą A-11 azaliż bez? bo za tę cenę można na jebaju złowić z lampą i w oryginalnym pudełku.

Awatar kulik
kulik

rbit9n napisał(a):
ogólnie polecam, ale kupić na jebaju, bo u nas zdzierstwo.


180 PLN. Myślę, że cena dobra z w pełni sprawny egzemplarz (choć to się dopiero okaże) Na allegro.

Awatar rbit9n
rbit9n

mam, miałem, znaczy Jarek teraz ma, XA-2. jest bomba. 200g, niepozorny, lekki, a to napisałem, szerokie szkiełko. może gorszy niż XA, ale lepszy niż LC-A. ogólnie polecam, ale kupić na jebaju, bo u nas zdzierstwo.

ps. rosman dobry film, wszak to fujikolor. przy odrobinie szczęścia można trafić konfekcjonowany w Cesarstwie Japońskim, ten jest lepszy niż ten ze Związku Europejskich Republik Socjalistycznych.

Awatar marika
marika

Pet napisał:
Kurka wodna. Ten XA i mnie zaczyna łazić po głowie. Nie kuście dobrzy ludzie, nie kuście.


tez o nim myślę. tani, mały, do kieszeni i bez af.



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar Pet
Pet

kulik napisał(a):
Olympus XA! :-) Wczoraj doszedł. Wszystko wydaje się być w pełni sprawne. Porównywałem wskazania światłomierza z moją Yasicą FX, którą kiedyś porównywałem z eos'em elan'em IIe, który kiedyś porównywałem z eos'em typu D, i wszystko wydaje się w porządku. Lampa też działa, kompensacja +1,5 działa. Wszystko chodzi jak należy.
Dopiero załadowałem film (niestety rossmana pod ręką miałem).
Jestem pod wrażeniem - fajny sprzęt. Jak to mówią - uwalnia od ciężaru lustrzanki. Nie jestem ulicznikiem, ale czuję, że mógłbym nim zostać. ;-)

To tyle. Pozdrawiam
kulik
:-)


Kurka wodna. Ten XA i mnie zaczyna łazić po głowie. Nie kuście dobrzy ludzie, nie kuście.

Awatar kulik
kulik

Olympus XA! :-) Wczoraj doszedł. Wszystko wydaje się być w pełni sprawne. Porównywałem wskazania światłomierza z moją Yasicą FX, którą kiedyś porównywałem z eos'em elan'em IIe, który kiedyś porównywałem z eos'em typu D, i wszystko wydaje się w porządku. Lampa też działa, kompensacja +1,5 działa. Wszystko chodzi jak należy.
Dopiero załadowałem film (niestety rossmana pod ręką miałem).
Jestem pod wrażeniem - fajny sprzęt. Jak to mówią - uwalnia od ciężaru lustrzanki. Nie jestem ulicznikiem, ale czuję, że mógłbym nim zostać. ;-)

To tyle. Pozdrawiam
kulik
:-)

Awatar clarksontop
clarksontop

MartaW napisał(a):
No to właśnie mi PP dostarczyła ten album



Rozpakowałam, otworzyłam, zaczęłam oglądać, czytać i wsiąkłam!
Niesamowite są te zdjęcia i towarzyszące im opowieści.


Zacne, chyba też nabędę.

__

Awatar rouge
rouge

Gata napisał(a):
slajdy na ekranie?


No Nie mam w domu białych ścian.

Awatar Gata
Gata

slajdy na ekranie?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.