Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Informacja raczej dla Ragnaroka, właśnie uratowałem kolejny zabytek. Na razie tylko radioodbiornik, moc dynamika i przestrzenność dźwięku powala! Biorę się za magnetofon mam już wszystkie rolki i paski. Kiedyś było to nieosiągalne marzenie większości ludzi w moim wieku.
Post był edytowany 2015-03-24 13:12:36 przez DAAD
"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
A oglądałem ostatnio ten model ostatecznie nie nabyłem.
Ja miałem tzw 'Dużego Kasprzaka' (RM 222) - licencja Grundig jak sądzę - z komunijnych pieniędzy kupiłem 1985 roku... No już nie istnieje ten egzemplarz...czasem mam ochotę nabyć go ponownie... Pierwsze piosenki z LP3 na nim nagrywałem...
Gratulacje oczywiście!
Post był edytowany 2015-03-24 14:35:00 przez RagnarokIII
DAAD napisał(a): Zapłaciłem za niego łącznie z transportem 150zł, materiały do naprawy 200zł. Ale chcę żeby ze mną żeglował w tym sezonie. Takie zboczenie starcze.
No miałeś wsiąść UHERa szpulowego...
A zdradź mi źródło części, bo ja na chłopski rozum dopasowuję raczej bo ciężko mi cokolwiek oryginalnego nabyć - do UHERa dopasowałem paski z magnetowidu jakiegoś (w sklepie) a w docisk taśmy regenerowałem...