Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Sanjper to bardzo fajna sprawa która nie ingeruje w aukcje. Zaznaczając aukcje na snajperze w każdej chwili można się rozmyślić. Co za różnica czy swoją maksymalną kwote poda się tydzień wcześniej czy ułamek sekundy przed końcem aukcji? Unika to sztucznego podbijania ceny przez sprzedającego.
jac123 napisał(a): A czy na tych zaczajkach ktoś używa snipersa?
Za snajpera to 'w ryj dać mogę dać'.
To tutaj normalne, więc mnie nie zaskoczyłeś. Ale przybliż swoją myśl.
A co tu przybliżać? Taka nieuczciwość w licytowaniu to czyste chamstwo. Równie dobrze mogę sobie ściągnąć nowego fotoszopa. Bo po co licytować skoro i tak ktoś może mnie przebić w ostatniej sekundzie za pomocą programu?