Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Babcia z Wehrmachtu.. rocznik 1936 Niestety.. niby berlińska bohema... fin de siecle.. itp.. ale ahtystycznych i kunstownych fot nie umi.. tylko takie zwykłe
Skoro nigdy sie nie chwale, to sie pochwale. Przyszedl do mnie dzis w samo poludnie... Ladies and Gentlemen...
FUCKOMAT 1C
Powiekszalnik gra i buczy, wszystko jest w fantastycznym stanie. Byc moze daloby sie zliczyc na palcach jednej reki, ile razy ten sprzet byl wlasciwie uzywany. :-)
romek napisał: dysk jest uziemiony nie mogę go używać. bo jak go sformatuje i zacznę na nim zapisywać to na pewno już nic nie odzyskam (tak mi powiedziano). A pisałem o tym o tu że skasowane.
Zapewne nic nie jest skasowane tylko podczas awarii zasilania wystąpił błąd zapisu w tablicy FAT (File Allocation Table). Zdjęcia / dane są nietknięt, ale Windows'y odczytują błąd FAT'u i stają. Trzeba albo naprawić FAT - łatwiejsze, albo odczytać dane bezpośrednio z nośnika - trudniejsze. I tyle, bo tzw spece (od brania pieniędzy) więcej mogą zepsuć, najczęściej. Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
romek napisał: Marto, w tym kontekście tzn? dysk jest uziemiony nie mogę go używać. bo jak go sformatuje i zacznę na nim zapisywać to na pewno już nic nie odzyskam (tak mi powiedziano). A pisałem o tym o tu że skasowane.
Aha... W jakim miejscu świata to masz? albo też czy jesteś w stanie dostarczyć to jakoś do Warszawy? opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Marto, w tym kontekście tzn? dysk jest uziemiony nie mogę go używać. bo jak go sformatuje i zacznę na nim zapisywać to na pewno już nic nie odzyskam (tak mi powiedziano). A pisałem o tym o tu że skasowane.
romek napisał(a): ...uziemiony dysk twardy z ktorego trzeba odzyskac skasowane dane...
A zdefiniuj no 'uziemiony' i 'skasowane' w tym kontekście! opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
ja wiem, zawsze w takiej sytuacji jak szukam i pytam w sieci to sie dowiaduje jakie cos jest proste do zrobienia i nieskomplikowane tylko jak przychodzi co do czego to nikomu nie udaje sie nic z tym zrobic i dobrze jezeli bardziej nie zepsuje. tym sposobem mam juz poltora roku niedzialajacy zegar powiekszalnikowy i od roku uziemiony dysk twardy z ktorego trzeba odzyskac skasowane dane. i ponad pol tuzina specow za soba, ktorzy wymiekli ale pieniazki to by chetnie wzieli.
mam czarne mysli. dla mnie nic elektroniczne nie jest proste.