Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
brylek napisał(a): Dziś kurier dostarczył mi paczkę a w niej seal 210 M
Porządny sprzęt, czy grzałka jest na nasze napięcie?
Tak grzałka jest na 220v dość długo szukałem pokazują się czasem w USA z wysyłką do europy ale właśnie 110 v .Obie prasy maja 220v . Może w sobotę już będzie gotowa . To pokażę więcej fotek . https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
brylek napisał(a):Tak grzałka jest na 220v dość długo szukałem pokazują się czasem w USA z wysyłką do europy ale właśnie 110 v .Obie prasy maja 220v.
Ja do "amerykanckiej" wersji musiałem dokupić transformator separacyjny za 1000 zł. Potem okazało się że w tym modelu można wymienić grzałkę. Do sprawdzenia termostatu użyłem miernika uniwersalnego z termoparą typu K. Cena 60zł. W wolnym czasie zestaw służył jako prasowalnica i do wypiekania gofrów! co robią dorosłe dzieci bez kontroli
marek1953 napisał(a): { . W wolnym czasie zestaw służył jako prasowalnica i do wypiekania gofrów!
Ale czasem kleisz zdjęcia na niej oczywiście jak upieczesz gofry i wyprasujesz koszule Jakiej bibułki używasz ?
To już wiem jak przekonać żonę do wydatku: 'będziesz miała mniej prasowania' ....niestety koszule sam sobie prasuję zatem.....
Z puszek po piwie, młotkiem do mięsa porobiłem karbowane blaszki i w tym piekłem gofry. Bibułka z papieru japońskiego. Ostatnio widziałem takie do pieczenia kurczaków i innych smakołyków. Zimą kompletny zestaw jako sprzęt AGD podarowałem w prezencie ślubnym córce sąsiada. Młodzi są zadowoleni, w chłodne dni dogrzewają tym mieszkanie i smażą na tym frytki. co robią dorosłe dzieci bez kontroli
marek1953 napisał(a): ... Z puszek po piwie, młotkiem do mięsa porobiłem karbowane blaszki i w tym piekłem gofry. ...Zimą kompletny zestaw jako sprzęt AGD podarowałem w prezencie ślubnym córce sąsiada. Młodzi są zadowoleni, w chłodne dni dogrzewają tym mieszkanie i smażą na tym frytki.
No i pewnie jeszcze jako termofor pod pierzynę używają.
Marku, powinieneś chyba pracować w jakimś muzeum PRL-u i opowiadać tam różne takie historie ... marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
jac123 napisał(a):No i pewnie jeszcze jako termofor pod pierzynę używają. Marku, powinieneś chyba pracować w jakimś muzeum PRL-u i opowiadać tam różne takie historie ...
bavarsky napisał(a): Autor dość wartko traktuje skomplikowaną materię połączeń telefonicznych lat 50., 60., 70.'tych.
W tamtych latach nasza WAT prowadziła podobne badania, potem uznano je za bezcelowe i całą tajemnicę opublikował w kilku numerach Młody Technik.
W październiku 1960 r. w miesięczniku The Bell System Technical Journal, ukazał się 64 stronicowy artykuł pt. Signaling Systems for Control of Telephone Switching, autorstwa C. Breena oraz C.A. Dahlboma.
Jeżeli jesteś zainteresowany technicznymi meandrami połączeń i hierarchicznością systemu połączeń w US od lat 30 do 60 to polecam ten tekst - mam go w pdf'ie podobnie jak resztę numerów Bella [ok. 40 GB].
Telefonia nie została 'wymyślona od nowa' w dobie cyfryzacji. Cyfrowa jest lepsza i tańsza. Ma wiele funkcji, czasem wogówle nieprzydatnych. Napewno nie jest bardziej oszczędna od dawnej analogowej w korzystaniu z natury, czyli dostępnego pasma. A wszystko niemal zawdzięcza niewiarygodnemu wręcz postępowi techniki i technologii mikro-procesorów, bez których jej rozwój niebyłby wogóle możliwy. Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
DAAD mam nadzieje że brodę masz odpowiednią do takiej maszyny
Tu Cię zaskoczę, maszyny dosiadam po kąpieli, goleniu i spryskaniu się dobrą wodą toaletową. "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".