Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Janeq-2010 napisał(a): O 17ej został odnotowany w Krośniewicach, PL 31/01/2014 17:45 ARRIVAL SCAN KROSNIEWICE, PL
Widzę, że już nie możesz się doczekać Życzę Ci, żebyś się nie zawiódł. ***
Do tej pory nie miałem z ebay'em zawodu. Uparłem się najwyżej dam do serwisu.
Ja tradycyjnie, z własnego doświadczenia a nie z internetu. Też kiedyś oczekiwałem na przesyłkę i śledziłem jej każdy krok. I nie doczekałem się. To nie było UPS, jak w tym przypadku ale konkurencja gdzie mało zarabiający kurier podp..ił z magazynu moje opony. Ilu ja wtedy poznałem wspaniałych ludzi, którzy bezinteresownie mi współczuli ale o zwrocie kasy nie chcieli słyszeć. Śledztwo przeprowadziłem sam posługując się dzisiejszymi środkami komunikacji międzyludzkiej.
Janeq-2010 napisał(a): O 17ej został odnotowany w Krośniewicach, PL 31/01/2014 17:45 ARRIVAL SCAN KROSNIEWICE, PL
Widzę, że już nie możesz się doczekać Życzę Ci, żebyś się nie zawiódł. ***
Do tej pory nie miałem z ebay'em zawodu. Uparłem się najwyżej dam do serwisu.
Ja tradycyjnie, z własnego doświadczenia a nie z internetu. Też kiedyś oczekiwałem na przesyłkę i śledziłem jej każdy krok. I nie doczekałem się. To nie było UPC, jak w tym przypadku...
Janeq-2010 napisał(a): Już w W-wie 01/02/2014 04:59 ARRIVAL SCAN WARSZAWA, PL ale to nie oznacza, że w Nieporęcie
To jest tzw "syndrom ostatniej mili", kiedyś nie wytrzymałem i pojechałem na spotkanie kurierowi, ucieszył się bo akurat stał w zaspie. PS, 6 m-cy mieszkałem w gminie Nieporęt a ostatnio jadłem tam na mrozie śniadanie.
Janeq-2010 napisał(a):i po krzyku... 03/02/2014 09:21 DELIVERED STANISLAWOW PIERWSZY, PL jutro będę w domu - zobaczę co i jak
A nie mówiłem? 3 dni to trochę za długo, 3 dni nerwówki i 3 nieprzespane noce. Na pierwszy strzał nieśmiało zaproponuję słynny obiekt "Żona Mężowi". co robią dorosłe dzieci bez kontroli
brylek napisał(a): ... teraz pędzelki i zabieramy się za retusz odbitek
Nie znajdziesz tu zrozumienia, jedyny retusz jaki tu ludziska poważają to w programie graficznym - komputerowym. marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Edytę z Beier naprawiłem, to była migawka jak sądziłem, a raczej listek migawki miał jedną mały ubytek (mechanizm działa i wygląda jak nowy, zresztą jak cały aparat) przy zaczepie (chyba to była wada fabryczna, dlatego aparat wygląda na nieużywany, oprócz kaset). Naprawa była łatwa ponieważ migawka posiada tylko 2 listki. Z tego co widzę Aplant rysuje mięciutko, po staremu, tak jak lubię. Zdjęcia z aparatu za jakiś tydzień, bo nie wiem gdzie to zeskanować, a powiększalnika LF jeszcze nie mam. W grę na razie wchodzą aby styki.
RagnarokIII napisał(a): a powiększalnika LF jeszcze nie mam. W grę na razie wchodzą aby styki.
Ten aparat może być powiększalnikiem. Wystarczy dołożyć kawałek rury z żarówką i szybkę mleczną.
Ano, zgodzę się, nawet Roman Burzyński podaje sposób wykonania takiegoż "powiększalnika" w swojej książce. Ale czy ten aparat ma możliwość podwójnego wyciagu miecha? (czy ma miech?)
RagnarokIII napisał(a): a powiększalnika LF jeszcze nie mam. W grę na razie wchodzą aby styki.
Ten aparat może być powiększalnikiem. Wystarczy dołożyć kawałek rury z żarówką i szybkę mleczną.
No tak wiem, ale obiektyw jest raczej miękki, a podwójna taka miękkość (negatyw + pozytyw) da najpewniej nieładne mydło. Pomyślę o tym jak dokupię inny obiektyw. Zastanawiam się też jak zadziała z nim obiektyw do 6x9, wyniki z obiektywem 6x6 na formacie 6x9 dały mi dobre wyniki. Obiektyw do 6x9 powinien mieć pole obrazowe co najmniej o średnicy 10cm, a może nawet więcej, pewnie zależy jaki.
No miech ma, ale wyciąg pojedyńczy, ale i tak nie zamierzam nim robić makro
Ten Aplant ogniskuje od około 150cm, jeśli założę obiektyw o krótszej ogniskowej z 6x9 ta odległość wyniesie jakieś 70-80cm - mnie to wystarczy.
Dodam że Meritar z 6x6 (75mm) przy formacie 6x6 ma minimalną 100cm przy pełnym otworze, założony do Landszaftera 6x9 ta odległość spadła do 50-60cm - a jeśli by go zamknąć całkiem to i z 30 chyba da radę.
Edit: a rozumiem podwójny wyciąg przydałby się pewnie do powiększeń.
Nie zrozumiałeś mnie. Bez podwójnego wyciągu miecha nie zrobisz małych (nie wiem, jak małych, zależy od ogniskowej obiektywu) formatów odbitek, jeśli wykorzystasz ten aparat, jako powiększalnik.
No właśnie, w trakcie pisania mojego wywodu sam wpadłeś na to, do czego ten podwójny wyciąg.
UIMP napisał(a): Nie zrozumiałeś mnie. Bez podwójnego wyciągu miecha nie zrobisz małych (nie wiem, jak małych, zależy od ogniskowej obiektywu) formatów odbitek, jeśli wykorzystasz ten aparat, jako powiększalnik.
Zrozumiałem po czasie i wpis edytowałem patrz w górę
Małe będą stykówki. Duże robię na ogół między 20x25 a 24x30. Najpierw zrobię jakieś zdjęcia, a później będę myślał o powielaniu