Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
marctwain napisał(a): Kupiłem pentaxa 67 z takumarem 105/2,4 i pentaxem 45/4.
to za 2-3 lata wypadnie Ci dysk.. od noszenia tego na garbie ;DDD :PP
cięższy jest od RB?
Nie wiem, kiedyś pożyczyłem do focenia, to po 3h mi nadgarstki odpadały.. czego nie doświadczyłem ani z SL66 ani hassiem, nie mówiąc już o Mamci 645 czy Rollku..czy choćby Psiksie.
ciekawym, RB z kominkiem, kasetą i 127mm to 2,7kg
Idziemy do najbliższego warzywniaka, kupujemy 3 kg ziemniaczków i trenujemy... duuuużo trenujemy.
marctwain napisał(a): Kupiłem pentaxa 67 z takumarem 105/2,4 i pentaxem 45/4.
to za 2-3 lata wypadnie Ci dysk.. od noszenia tego na garbie ;DDD :PP
cięższy jest od RB?
Nie wiem, kiedyś pożyczyłem do focenia, to po 3h mi nadgarstki odpadały.. czego nie doświadczyłem ani z SL66 ani hassiem, nie mówiąc już o Mamci 645 czy Rollku..czy choćby Psiksie.
marctwain napisał(a): Kupiłem pentaxa 67 z takumarem 105/2,4 i pentaxem 45/4.
to za 2-3 lata wypadnie Ci dysk.. od noszenia tego na garbie ;DDD :PP
cięższy jest od RB?
Nie wiem, kiedyś pożyczyłem do focenia, to po 3h mi nadgarstki odpadały.. czego nie doświadczyłem ani z SL66 ani hassiem, nie mówiąc już o Mamci 645 czy Rollku..czy choćby Psiksie.
A Mroczek nie narzekał i jeszcze książkę napisał, a przecież to już starszy pan, ha!
...chociaż z drugiej strony mroczkowy zestaw 67-ki trafił niedawno (z pół roku temu?) na alle-cuś-tam, więc moze on w końcu też nie wyrobił.
marctwain napisał(a): Kupiłem pentaxa 67 z takumarem 105/2,4 i pentaxem 45/4.
to za 2-3 lata wypadnie Ci dysk.. od noszenia tego na garbie ;DDD :PP
cięższy jest od RB?
Nie wiem, kiedyś pożyczyłem do focenia, to po 3h mi nadgarstki odpadały.. czego nie doświadczyłem ani z SL66 ani hassiem, nie mówiąc już o Mamci 645 czy Rollku..czy choćby Psiksie.
Jak będę chciał na kunkfu iść to nie ustawię się od razu na trzaskanie z Czakiem. Trza ćwiczyć na drobnicy. zresztą: tylko Czak potrafi sam ciągnąć się na sankach.