Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
lizol napisał(a): W zeszłym tygodniu dotarł do mnie taki oto cudny box ...
Prześliczny! A w czym gwint nietypowy?
Właśnie wywołałem pierwszą rolkę. Pierwszy raz na oczy widzę format 6x9. Pełna ekscytacja.
Pierwszy raz wywoływałem film 120 i nie obyło sie bez błędu przy nawinięciu, ale cóż... Dwie klatki mam tylko w rogach zniszczone plus standardowy, fioletowy zafarb na całym filmie (chyba mam coś z kranówą). Jutro wywieszę film na okno i zafarb zejdzie (sprawdziłem - działa).
6x9 moi drodzy. CZAD!
Edyta przypomina, że mowa jest o Zeiss Box Tengor.
aronov napisał(a): Szału nie ma, ale zgrabny sprzęcik.
szał nie szał.. ale jest to dowód na obalenie wszelkich idiotycznych teorii o wyzszosci sowieckiego i enerdowskiego szajsu
Eee, no nie mieszajmy 'roznych systemow walutowych' Po stronie 'szajsu z enerde' mozna postawic te wszystkie rolaje i caly ten zgielk... To rozne epoki. W ktoryms momencie Japonczycy postawili tak wysoko poprzeczke, ze nikt im nie podskoczyl, nawet oni sami po jakims czasie wymiekli.
Aż przyszła cyfra i pozamiatała. Konkurencja pozostała w doskonałości optycznej obiektywów. Tutaj wyścig szczurów czy kangurów ma się nieźle! Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
aronov napisał(a): Szału nie ma, ale zgrabny sprzęcik.
szał nie szał.. ale jest to dowód na obalenie wszelkich idiotycznych teorii o wyzszosci sowieckiego i enerdowskiego szajsu
Eee, no nie mieszajmy "roznych systemow walutowych" Po stronie "szajsu z enerde" mozna postawic te wszystkie rolaje i caly ten zgielk... To rozne epoki. W ktoryms momencie Japonczycy postawili tak wysoko poprzeczke, ze nikt im nie podskoczyl, nawet oni sami po jakims czasie wymiekli.
aronov napisał(a): Szału nie ma, ale zgrabny sprzęcik.
szał nie szał.. ale jest to dowód na obalenie wszelkich idiotycznych teorii o wyzszosci sowieckiego i enerdowskiego szajsu oraz ze te z 'Zachodu' to droooogie panie, ze nie wiem... :> za ten sprzecik nie dales pewno wiecej niz 200zł ..a jest to sprzet doskonaly o wysmienitej optyce i pomiarze.
Body + obiektyw + oryginalny pasek + torba = 110 zł w kup teraz Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem jak to leży w łapce i klapie lusterkiem. fajny ten dotykowy sensor do pomiaru światła. Jutro odbieram pierwszy film, B&W Kodaka do C41.
aronov napisał(a): Szału nie ma, ale zgrabny sprzęcik.
szał nie szał.. ale jest to dowód na obalenie wszelkich idiotycznych teorii o wyzszosci sowieckiego i enerdowskiego szajsu oraz ze te z "Zachodu" to droooogie panie, ze nie wiem... :> za ten sprzecik nie dales pewno wiecej niz 200zł ..a jest to sprzet doskonaly o wysmienitej optyce i pomiarze.
JekyllAndHyde napisał(a): niedlugo (czyt. w tym roku) bede mial okazje sie pobawic takim cudem:
Laborator 184(...)
Zazdroszczę jak cholera. Partyzantka w postaci pudełka z mleczną szybką i żarówką w środku, podłączona do kamery wprawdzie daje efekty (a do tego plus 3 do dumy za samodzielne wykonanie), ale czuję te ukłucia zazdrości, że pokręcisz sobie tym kółkiem co sterczy z boku. Do głowic kolorowych wprawdzie nie dojrzałem (wszystkie moje powiększalniki są kondensorowe, pomijając samoróbki), ale takiego transformersa z kondensorem chętnie bym u siebie w piwnicy widział.