Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
romek napisał(a): Sieć księgarni Walther Konig przeceniła 'Meksykańską walizkę' Roberta Capy z 85,-€ na 24,95€ dwa tomy w pudełkowej obwolucie, pierwszy tom to story o w/w walizce, drugi tom to kompletna dokumentacja zawartości, wszystkie kadry ze znalezionych negatywów w formie tak jak były umieszczone na filmach (powiększone stykówki) z z opisami. 750str, bardzo fajnie pokazuje warsztat Capy i rys historyczny. Mimo że osobiście nie przepadam to nie odmówiłem sobie w szale zakupo-książkowym, a piszę bo dla miłośników to chyba pozycja obowiązkowa.
po postawieniu w pionie smiało mozna tego zestawu uzywać jako przenosne krzesełko ;PP
A tak na powaznie to moze zrobie jakis filmik zenitem i tym sonnarem tak na przekor tym co mowia ze zenek to tylko do wbijania gwozdzi ;P
ale prawda jest taka że na dluzsza mete to niesamowiecie meczacy sprzet, nic prawie nie widze przez ten jego wizjerek, ja mam dodatkowo pekniety jeszcze
ale niestety moje o niebo lepsze od zenka body pod M42, revueflex ac1 ulegl awarii ( cos sie zablokowalo i nie moge naciagnac migawki ) stad wybor byl oczywisty pod ktore pody zestaw zostanie podlaczony : D
odnosnie testowania to bardziej mialem n mysli obiektywy psixa pod cyfrą i pod małym obrazkiem , jesli chodzi o kieva to szkoda mi filmów czasu i pieniędzy na testy , po sprawdzneiu na czym stoję ( a juz wiem zeby czasu 1000 nie uzywac bo nic nie wyjdzie ) teraz już tylko czekam z ogarnięciem jakichś dziewczyn na sesje
Gdybym tego nie sprawdzil wczesniej to bym stracił tyko fajne kadry więc na początku trzeba sprzęt przetestować
Sieć księgarni Walther Konig przeceniła 'Meksykańską walizkę' Roberta Capy z 85,-€ na 24,95€ dwa tomy w pudełkowej obwolucie, pierwszy tom to story o w/w walizce, drugi tom to kompletna dokumentacja zawartości, wszystkie kadry ze znalezionych negatywów w formie tak jak były umieszczone na filmach (powiększone stykówki) z z opisami. 750str, bardzo fajnie pokazuje warsztat Capy i rys historyczny. Mimo że osobiście nie przepadam to nie odmówiłem sobie w szale zakupo-książkowym, a piszę bo dla miłośników to chyba pozycja obowiązkowa.
G2 otworzył mi oczy na dalmierze, to świetny aparat, powiedziałbym, że najlepszy jaki miałem. stosunek jakośc/cena nie do przebicia. tyle, że ja nie potrzebuję 3 obiektywów i innych udogodnień, myślę, że potrafię sobie poradzić z ograniczeniami lajki, mimo, że przydałby się czas krótszy niż 1/1000.
czmielek napisał: ech... Myslałem ze cie zadowolił
prawie
A mówił niecnota, że już doszedł do ściany. Przypomina mi się myśl Leca: "No więc przebiłeś głową mur. Co będziesz robił w następnej celi?" Wstęp do wątpienia