Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
rbit9n napisał(a): no właśnie że nie. dopiero się zaczął wbijać, dość lekko go wyciągnąłem.
To szczęście, bo inaczej dostał byś zapalenia opon mózgowych. I zaczął byś wypisywać głupoty na forum. "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".