Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Niby nic a jednak bardzo się cieszę, że go wyrwałem. Kawał pięknego i ciężkiego żelastwa i szkła w stanie wręcz świetnym. Światłomierz już uruchomiony.
Na jakiś czas kicham w stronę szlachetnej sztuki robienia fotografii. Właśnie przyszła do mnie paka z zestawem WEGA/SONY Mini modul, podpiąłem gramofon, cd, Heco PS-300 i odpływam na jakiś czas...
Zawsze lepiej niż XBOX. Sam korzystam kiedy dzieci śpią.
Doświadczenie mam zerowe, pierwsza taka zabawka do gier. Komputer kojarzy mi się jedynie z pracą. "Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
epoxy1 napisał(a): Przewiduję przekazać kolekcję Muzeum Fotografii w Bydgoszczy. A przynajmniej jej część, książki, prospekty, aparaty, koreksy i takie tam...
Aaaaaaaaaaaa to to sie chwali i nie jest zaskoczeniem w Twoim przypadku Bernardzie.
A na marginesie to z lekkim przymrużeniem oka spoglądam na kolekcjonerów kości wszelkiej maści...
epoxy1 napisał(a): Zdjęć nie dam, ale napiszę: nabyłem Chinona CE II memotron, IKOFLEXA IIa, i kolejnego Ricoha TLS 401. Wszystko w stanie co najmniej dobrym. Przyszły rok poświęcę na zakup optyki i materiałów.
Przewidujesz trumne z piwnicą, strychem, czy z kieszeniami?
Zdjęć nie dam, ale napiszę: nabyłem Chinona CE II memotron, IKOFLEXA IIa, i kolejnego Ricoha TLS 401. Wszystko w stanie co najmniej dobrym. Przyszły rok poświęcę na zakup optyki i materiałów.