Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
rbit9n napisał(a): naprawdę polecam. do tej pory miałem tylko złe doświadczenia z wizametem oraz średnie z plastikiem wilkinsona. ta maszynka dosłownie pieści skórę. jak mi się znudzi ten timor, kupię sobie muehle r89, o taką:
Kozacy polewający sobie ryje naftą, którą następnie podpalali, a następnie dławili płomienie przygotowanym zawczasu wilgotnym ręcznikiem, są rozczarowani Twoją postawą
rbit9n napisał(a): naprawdę polecam. do tej pory miałem tylko złe doświadczenia z wizametem oraz średnie z plastikiem wilkinsona. ta maszynka dosłownie pieści skórę. jak mi się znudzi ten timor, kupię sobie muehle r89, o taką:
Kozacy polewający sobie ryje naftą, którą następnie podpalali, a następnie dławili płomienie przygotowanym zawczasu wilgotnym ręcznikiem, są rozczarowani Twoją postawą
'krwawa Rawa' - ktoś pamięta? Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Janeq-2010 napisał: Mam już Zenita 18 z Zenitarem-ME1 1,7/50
Nie kupię nawet za darmo. Powód: nie lubię ruskich!
miałem kiedyś dziewiętnastkę. taki se. znaczy w porównaniu z Z 12-2 był spoko, ale poza tym, taki se. na przykład ciemna, niebieskawa matówka, masakra! no ale były plusy. aparat był tak brzydki, że mogłem spokojnie i bez obaw fotografować nocą w Nue Sandez.
sledziów nim wbijać nie idzie, ma plasticzny spód i górę. co więcej kontakt z podłogą może spowodować awarię, polegającą na odkształceniu się zębatek naciągu - wiem bo przerobiłem.
pyzz napisał: Hehehe... ja używam takiej po tacie co jest firmy Gilette i jest prawie taka sama. I się okazuje, że co stal, to nie plastik. :P
zasadniczo to chromowany mosiądz. ale poza tym to racja, to jest patent gilette, jak zresztą całą idea bezpiecznej brzytwy (safety razor).
Pet napisał: Kozacy polewający sobie ryje naftą, którą następnie podpalali, a następnie dławili płomienie przygotowanym zawczasu wilgotnym ręcznikiem, są rozczarowani Twoją postawą
a wiesz co ja, potomek Złotej Ordy sądzę o tych chamach zaporoskich? zresztą vive wersal.
weesee napisał: ha, przyda się, w poniedziałek na rozmowę o pracę idę. tylko dlaczego moja obecna konfiguracja jawi sie ciemnopomarańczowo?
zapuść na szybko wąsiska a la diadia Siopa, znaczy Stalin, widzę, że na wykresie są zieloniutkie.
Janeq-2010 napisał: Mam już Zenita 18 z Zenitarem-ME1 1,7/50
miałem kiedyś dziewiętnastkę. taki se. znaczy w porównaniu z Z 12-2 był spoko, ale poza tym, taki se. na przykład ciemna, niebieskawa matówka, masakra! no ale były plusy. aparat był tak brzydki, że mogłem spokojnie i bez obaw fotografować nocą w Nue Sandez.
A mój ma jasną matówkę z klinem i czas 1/2000; zaś Zenitar ma światło f1,7 Tradycyjnie znaczy ciekawiej!