Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
bolas napisał(a): Mój wraca dopiero pod koniec maja ... ale już mnie skręca z ciekawości
Znam to uczucie Czytałem opinie innych po odbiorze aparatu z tego serwisu i nakręcałem się A potem myślałem, że tak się nakręciłem, że na sto procent się rozczaruję. I nie rozczarowałem się.
jab napisał: Zrobiłem wreszcie kilka zdjęć Rolka po wizycie w Bydgoszczy...
mack napisał: no i po co przed snem ludzi denerwować - pytam się po co
Szczęśliwie dla swojego spokojnego snu nie widziałam tego wczoraj Piękny sprzęt! opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
moj ostatni jaskowy zakup okazal sie felerny - T3 ze skopana elektronika - robi 3-4 klatki, potem sie zawiesza i nie reaguje... ech.. na szczescie mam dwie Big Mini i T4 na pocieszenie Lightstream
bolas napisał(a): Mój wraca dopiero pod koniec maja ... ale już mnie skręca z ciekawości
Znam to uczucie Czytałem opinie innych po odbiorze aparatu z tego serwisu i nakręcałem się A potem myślałem, że tak się nakręciłem, że na sto procent się rozczaruję. I nie rozczarowałem się.
Dostaję dla pobudzenia apetytu tylko takie fotki na zachętę, lustro przed i po renowacji - ten numerek w rogu to fabryczna data 4/8 39 (4 sierp. 1939) Łódź okiem przechodnia
też się pochwalę swoim a co... Problem jest taki ze padła mi w nim zarówka a już myślałem że zrobie pokaz rodzinnych slajdów na święta ech... Moze ktoś mnie poratuje żarówką do nie go. przyjmuje halogeny FCS 24V/150W Takie jak tu:
Camera Junkie ( Gear Acquisition Syndrome ) Czy to coś o mnie? opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
To i ja się pochwalę, że stałem się szczęśliwym posiadaczem dwóch egzemplarzy Rolleiflex'ów Pierwszy Rolleiflex Automat I (Model 1) z lat 1937-1939, a drugi to Rolleiflex 3.5 F Model 3 z lat 1960-1964. Starszy jest wyposażony w Tessara 3.5/75, a nowszy w Planara 3.5/75. Nowszy z moich Rolleiflex'ów jest w stanie praktycznie sklepowym, włącznie z oryginalnym kartonikiem, choć i starszy egzemplarz nie wygląda na swoje lata Niestety nie mam cyfrówki, żeby zademonstrować. Pierwsza rolka już za młodszym rolkiem jest, muszę wywołać i to samo ze starszym egzemplarzem zrobić
"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."