Awatar MartaW

pochwalę się nabytkiem :)

MartaW 5046

Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:

Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek

Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 5046

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

hartlook napisał(a):

Ale pokażcie też swoje cuda. Chętnie zobaczę


Mam następną wersję TAXONA:


edit to już chyba trzecia wersja produkowana przez pentacona po wygaśnięciu licencji na nazwę zaisa ikona TENAX w DDR.

Post był edytowany 2013-04-29 20:38:44

Awatar hartlook
hartlook

Temu aparatowi nie mogłem się oprzeć jakieś 2 tygodnie temu, no i trafił do mojej kolekcji. Małoobrazkowy Zeiss Ikon Tenax I. Więcej o nim na moim blogu. Tutaj link.



Ale pokażcie też swoje cuda. Chętnie zobaczę



hartlook
Awatar hartlook
hartlook

Dorwany pod koniec zeszłego roku. Prosty aparat skrzynkowy No 2 Brownie Kodak Model F (UK Model)w kolorze czerwonym. Rocznik 1931. Więcej info na moim blogu pod tym linkiem.



hartlook
Awatar Yoonson
Yoonson

szczęściem kupiłem wersję bez nadruku

za te pieniądze... wiesz, w pracowni i tak mam za dużo brzęczących gratów, żeby inwestować w hi-endowe głośniki. za to na standy, kable, gramofon i wzmacniacz nie będę żałował

Awatar ajsikel
ajsikel

jak pudelka po butach
;]

Awatar Yoonson
Yoonson



do pracowni sobie kupiłem
odsłuchy z wytrawnym winem i deską serów w weekend

Awatar hartlook
hartlook

bolas napisał(a):
Zorka nadjechała


nieznośnie zgrabne



hartlook
Awatar analogowiec
analogowiec

bolas napisał(a):
Zorka nadjechała

Fajna parka, gratulacje!

Awatar MartaW
MartaW

bolas napisał:
Zorka nadjechała

Oczy rwie!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a):
Na początku lat 90tych prezes naszej spółdzielni mieszkaniowej się pomylił i kto chciał mógł kupić mieszkanie na własność za 500 000 zł. Dzisiejsze 50 złotych! Ludzie nie wierzyli a kto podał sprawę do sądu, wygrał i miał chatę!


Ja za USD 1000.- kupiłem 96m2 mieszkanie bez sądu i z pięknym widokiem!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar marek1953
marek1953

DAAD napisał(a):
Raz już był taki wypadek. Facet kupił za złotówkę drogi samochód. Sąd uznał, że za błąd odpowiada sprzedawca, który popełnił błąd. Facet miał samochód za złotówkę.

Oj tak, tak. Na początku lat 90tych prezes naszej spółdzielni mieszkaniowej się pomylił i kto chciał mógł kupić mieszkanie na własność za 500 000 zł. Dzisiejsze 50 złotych! Ludzie nie wierzyli a kto podał sprawę do sądu, wygrał i miał chatę! Próbowali to jakoś w spółdzielni odkręcać ale nadaremnie.
Mój obecny sąsiad kupił tanio stary kościół i przerobił na studio fotograficzne. Nie w drodze pomyłki ale z powodu ubytku wiernych w naszym regionie.
http://johndalyphoto.com/.
Pozdrawiam z Co Cork.

Post był edytowany 2013-04-21 09:54:16



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar jac123
jac123

Czmielku, ja również wspomagam "potrzebujących" (np. z domu dziecka), przekazując im nawet nie to co mi zbywa ale normalnie kupiony, pełnosprawny sprzęt. Tylko Allegro to nie filantropia.
Nie wiem co Grześ ma z tym wspólnego, ale jeśli będzie w potrzebie to czemu nie, można rozważyć jakąś formę pomocy.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Jacot
Jacot

czmielek napisał(a):
A skad Grzes miał wiedzieć że nie chcesz się ich pozbyc za symboliczna złotówke. napisałes w aukcji jakiej kwoty oczekujesz? A moze ustawiłes cene minimalną?


A probowales kiedys ustawic cene minimalna wyzsza od kup teraz? Albo wiesz w ogole na jakich zasadach odbywaja sie aukcje w allegro?
A w ogole to jestesmy chyba w przedszkolu.

Tak na marginesie to dostałem wiele więcej sprzetu, chemii, filmów i papieru za darmo tylo dlatego że ktos chciał się ich pozbyć i to o wiele więcej wartego niz kilka rolek equikoloru.


Jakis zwiazek? Znaczy ze na zasadzie: "daj mi, szybko, bo ja chce". A jak nie to leca te wszystkie epitety.
Przpomniala mi sie "afera trzypiona" i poziom zniesmaczenia drastycznie podskoczyl. Jedna z rzeczy, ktorych moj organizm nie trawi, jest nasz swojski relatywizm moralny: nie wazne co, wazne kto.
Chyba juz bede sie zbieral.

Awatar czmielek
czmielek

jac123 napisał(a):
Irwin0 napisał(a):
jac123 napisał(a):
... jeśli jest na to czas to na prośbę kupującego wycofuję jego ofertę ...


A jeśli nie ma czasu bo kupujący nie zauważył pomyłki przed zakończeniem aukcji?

Pytam, bo domyślam się, że Ty też pewnie nie zauważyłeś pomyłki przed zakończeniem aukcji. Tj. przed dokonaniem zakupu przez Grzesia.

Uważam, że jeśli by się Grześ uparł(i nie chciał zrezygnować z zakupu), to masz dwa wyjścia. Wysłać i przełknąć gorzką pigułkę albo nie wysyłać i liczyć na odpowiedni komentarz za nie wywiązanie się z transakcji. Taka zasada obowiązuje w sieciach handlowych. Jeśli znajdziesz towar z ceną niższą a na kasie nabija wyższą, to masz prawo kupić za tą jaka jest na półce i sklep zwraca różnicę.

Jesteśmy tak małą społecznością, że raczej powinniśmy się dogadywać. Czyli tutaj anulować transakcję, uścisnąć rękę i odchodząc nie żywić urazy


Jeśli kupujący nie zapłaci, to przeważanie wystawiam negatywny komentarz albo olewam sprawę. Nie ma w tym żadnej tragedii, komentarz jest jedynie opisem tego co się wydarzyło.
Grześ licytując wiedział, że konto należy do mnie, wiedział że w aukcji jest oczywisty błąd (wie ile kosztują filmy). Inni użytkownicy allegro woleli wysłać maila z pytaniem, a on wolał dokonać transakcji swojego życia. Moje dalsze postępowanie było zgodne z przepisami allegro i prawem, pomimo tego co ciekawe w oczach niektórych mogę uchodzić za kombinatora.


A skad Grzes miał wiedzieć że nie chcesz się ich pozbyc za symboliczna złotówke. napisałes w aukcji jakiej kwoty oczekujesz? A moze ustawiłes cene minimalną? Tak na marginesie to dostałem wiele więcej sprzetu, chemii, filmów i papieru za darmo tylo dlatego że ktos chciał się ich pozbyć i to o wiele więcej wartego niz kilka rolek equikoloru.



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar hartlook
hartlook

Jednym z moich zeszłorocznych nabytków jest Kodak No. 3-A Folding Brownie Camera Model A. Ten składany miechowy aparat pochodzi z lat 1909-1913. Więcej informacji o nim oraz jego zdjęcia znajdziecie na moim blogu pod tym linkiem.



hartlook
Awatar jac123
jac123

Irwin0 napisał(a):
jac123 napisał(a):
... jeśli jest na to czas to na prośbę kupującego wycofuję jego ofertę ...


A jeśli nie ma czasu bo kupujący nie zauważył pomyłki przed zakończeniem aukcji?

Pytam, bo domyślam się, że Ty też pewnie nie zauważyłeś pomyłki przed zakończeniem aukcji. Tj. przed dokonaniem zakupu przez Grzesia.

Uważam, że jeśli by się Grześ uparł(i nie chciał zrezygnować z zakupu), to masz dwa wyjścia. Wysłać i przełknąć gorzką pigułkę albo nie wysyłać i liczyć na odpowiedni komentarz za nie wywiązanie się z transakcji. Taka zasada obowiązuje w sieciach handlowych. Jeśli znajdziesz towar z ceną niższą a na kasie nabija wyższą, to masz prawo kupić za tą jaka jest na półce i sklep zwraca różnicę.

Jesteśmy tak małą społecznością, że raczej powinniśmy się dogadywać. Czyli tutaj anulować transakcję, uścisnąć rękę i odchodząc nie żywić urazy


Jeśli kupujący nie zapłaci, to przeważanie wystawiam negatywny komentarz albo olewam sprawę. Nie ma w tym żadnej tragedii, komentarz jest jedynie opisem tego co się wydarzyło.
Grześ licytując wiedział, że konto należy do mnie, wiedział że w aukcji jest oczywisty błąd (wie ile kosztują filmy). Inni użytkownicy allegro woleli wysłać maila z pytaniem, a on wolał dokonać transakcji swojego życia. Moje dalsze postępowanie było zgodne z przepisami allegro i prawem, pomimo tego co ciekawe w oczach niektórych mogę uchodzić za kombinatora.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Irwin0
Irwin0

jac123 napisał(a):
... jeśli jest na to czas to na prośbę kupującego wycofuję jego ofertę ...


A jeśli nie ma czasu bo kupujący nie zauważył pomyłki przed zakończeniem aukcji?

Pytam, bo domyślam się, że Ty też pewnie nie zauważyłeś pomyłki przed zakończeniem aukcji. Tj. przed dokonaniem zakupu przez Grzesia.

Uważam, że jeśli by się Grześ uparł(i nie chciał zrezygnować z zakupu), to masz dwa wyjścia. Wysłać i przełknąć gorzką pigułkę albo nie wysyłać i liczyć na odpowiedni komentarz za nie wywiązanie się z transakcji. Taka zasada obowiązuje w sieciach handlowych. Jeśli znajdziesz towar z ceną niższą a na kasie nabija wyższą, to masz prawo kupić za tą jaka jest na półce i sklep zwraca różnicę.

Jesteśmy tak małą społecznością, że raczej powinniśmy się dogadywać. Czyli tutaj anulować transakcję, uścisnąć rękę i odchodząc nie żywić urazy

Awatar jac123
jac123

Irwin0 napisał(a):
Korale mecyje. Za błędy się płaci.

Ciekawe czy kolega byłby tak samo skłonny do ustępstw gdyby to kupujący się pomylił i ustawił maksymalną cenę nie 150,00 tylko 1500?
Zdarzają się (i to pewnie często) przypadki sztucznego podbijania ceny. I co wtedy? Wiadomo kupujący nie płaci, dostaje negatywa i koniec. Nie ma tłumaczeń 'bo ja się pomyliłem'.
...


Mogę odpowiedzieć tylko we własnym imieniu, że jeśli jest na to czas to na prośbę kupującego wycofuję jego ofertę, a przecież nie wiem ile maks. zalicytował.
Wycofuję, bo najczęściej jeśli wygra to i tak nie zapłaci, a poza tym różne wypadki się zdarzają, ktoś czegoś nie doczyta itp.
Sztuczne podbijanie ceny itp jest mi obce, mam jedno konto. Poza tym jest to niezgodne z przepisami allegro (może na ten temat niech się wypowie ten tu co ma kilka kont).
Dziwię się, że dość powszechna jest pochwała cwaniactwa, a postępowanie zgodne z prawem i przepisami spotyka się ze zdziwieniem i niezadowoleniem sporej grupy społeczeństwa.
Nie tak dawno bankomat w Gdańsku wypłacał podwójną sumę pieniędzy. Do bankomatu ustawiały się kolejki (cwaniaków). Tu jak znalazł pasuje określenie "za błędy się płaci".



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.