Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
janus napisał(a): Nie jestem audiofilem, boze uchowaj, wiec kolcow-bolcow nie bedzie. A sprzet nie jest oczywiscie jeszcze ustawiony, tak tylko podlaczylem na probe, zeby sprawdzic, czy w ogole dziala. :-)
uuu u mnie mezul zamowil specjalne granity z kraju co by kolce mialy na czym stac. Czy to znaczy, ze mam w domu audiofila?
Nie jestem audiofilem, boze uchowaj, wiec kolcow-bolcow nie bedzie. A sprzet nie jest oczywiscie jeszcze ustawiony, tak tylko podlaczylem na probe, zeby sprawdzic, czy w ogole dziala. :-)