Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
implicite napisał(a): Będziesz ją kalibrował pod konkretny model ołówka?
A to polecam ołówki Mistu-Bishi 9800EW HB. [założona w 1887 r. w Tokio, późniejsza słynna wytwórnia m.in. samochodów]. Tanie, cedrowe i z lepszym grafitem od większości europejskich odpowiedników.
implicite napisał(a): Mój Sheaffer by się tęgo pogniewał, gdybym mu jego mordkę wsadził w taki otworek.
Toż twój Sheaffer 0,7 nie potrzebuje temperówki, toż on działa podług idée fixe Eversharpa
implicite napisał(a): Najlepszego z okazji urodzin!
Toż twój Sheaffer 0,7 nie potrzebuje temperówki, toż on działa podług idée fixe Eversharpa
Tutaj mam problem, bo mój Parker 0,5 lepiej przylegał do kartki, większy kaliber to już nie to. I kto wie czy nie zamieniłbym Sheaffera na powrót na Parkera gdyby nie boski kształt ołówka. Niekiedy piszę wyłącznie dlatego, że chcę czuć w palcach jego krągłości. Wstęp do wątpienia
Toż twój Sheaffer 0,7 nie potrzebuje temperówki, toż on działa podług idée fixe Eversharpa
Tutaj mam problem, bo mój Parker 0,5 lepiej przylegał do kartki, większy kaliber to już nie to. I kto wie czy nie zamieniłbym Sheaffera na powrót na Parkera gdyby nie boski kształt ołówka. Niekiedy piszę wyłącznie dlatego, że chcę czuć w palcach jego krągłości.
A z jakiego grafitu korzystasz? Mam na myśli Sheaffera z końcówką 0,7?
Toż twój Sheaffer 0,7 nie potrzebuje temperówki, toż on działa podług idée fixe Eversharpa
Tutaj mam problem, bo mój Parker 0,5 lepiej przylegał do kartki, większy kaliber to już nie to. I kto wie czy nie zamieniłbym Sheaffera na powrót na Parkera gdyby nie boski kształt ołówka. Niekiedy piszę wyłącznie dlatego, że chcę czuć w palcach jego krągłości.
A z jakiego grafitu korzystasz? Mam na myśli Sheaffera z końcówką 0,7?
Dalmierz, piękny. W porównaniu z Blikiem zaskakuje jakością wykonania. Te starsze dalmierze to ogólnie małe dzieła sztuki. Można by je kolekcjonować, takie są ładne...
marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
U mnie czeski kocur od wujka Rbita. Muszę się z nim zapoznać, skaner już zazdrośnie łypie ... Pewno mi teraz na złość będzie udowadniał, że skaner może więcej