Awatar MartaW

pochwalę się nabytkiem :)

MartaW 5046

Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:

Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek

Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 5046

Awatar Yoonson
Yoonson

się zaczyna...

Awatar daavith
daavith

1. A to musisz zjadaczki zapytać Ale opinie typu "Łeee, ziarmo i w ogóle" są dość powszechne.
2. "Widzimy"? Powtarzam, że mówię za siebie. Nie wypowiem się za ogół. Dla mnie liczy się poza obrazem, włożona praca. Im dłuższa droga do udanego kadru tym bardziej morda mi się cieszy przy efekcie końcowym.
3. Skoro można użyć koparki, to jaki sens ma AT. Foćmy cyfrakami w trybie auto.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

daavith napisał(a):
Obraz cyfrowy dla zwykłej zjadaczki chleba jest bliższy doskonałości.
Osobiście staram się poza kadrem docenić także pracę włożoną w wykonanie.


Czy to znaczy, że:
1. cyfra daje obraz bliższy doskonałości niż analog?
2. co się liczy, jeśli widzimy odbitkę: kadr, czy ilość pracy włożoną w wykonanie
3. czy zwykły spory rów można kopać koparką, czy też należy machać łopatą?
Pozdr...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar daavith
daavith

To prawda, że sprzęt dziś pozwala bezkarnie wykonywać setki, tysiące fotek. Co raz wyżej wędruje używalne ISO. Jesteśmy rozpieszczani. Obraz cyfrowy dla zwykłej zjadaczki chleba jest bliższy doskonałości. Osobiście staram się poza kadrem docenić także pracę włożoną w wykonanie. Sam jakiś czas temu sprzedałem cyfrowe lustro aby odzyskać szacunek dla fotografii. Wyposażyłem się w Aparat 35mm i aparat wielkości mydełka do dupereli na potrzeby domu Ale jak zawsze mówię: ile ludzi tyle spojrzeń

Post był edytowany 2013-06-14 09:09:48

Awatar Adriano
Adriano

Dla mnie, wyjątkowa jest umiejętność patrzenia tamtych fotografów. Mimo wad materiałów, dość prostych sprzętów, te zdjęcia są wizualnie dobre - dobrze skomponowane, dobrze naświetlone. Plastyka tych zdjęć bajkowa. Czasy odległe, więc tym bardziej ciekawe, że to początki rejestracji świata po przez to medium. W środku są tez piękne zdjęcia dawnych pracowni, z ruchomymi zasłonami w dachu - dla mnie bomba. Przypuszczam też, że sprzęt był bajońsko drogi, że trzeba było wykazać dużo determinacji, żeby dojść do dobrych rezultatów....to wszystko mi bardzo imponuje. Są niestety dwa zdjęcia rodziców z martwymi dziećmi na kolanach...chyba je zakleję bo zbyt mocne dla mnie. Na sąsiadującej stronie są akty...dość niefortunnie ktoś to poskładał. Niestety nie nam hiszpańskiego bo album ma sporo treści pisanej

Awatar implicite
implicite

Mówiąc "nasze", miałem na myśli właśnie naszą epokę.

Bo tak sobie siedzę i dumam, że niedoskonałość ichniej techniki i żmudne wykonywanie każdego zdjęcia nie musiało się przekładać na inwencję.

Albo mówiąc inaczej (a właściwie pytając), czy wyjątkowość tych zdjęć wynika z tego, co dał im fotograf, czy raczej z zastosowanej techniki? Bo nie wiem.



Wstęp do wątpienia
Awatar Adriano
Adriano

implicite napisał(a):
Czy za 150 lat kogoś będą wzruszały nasze pstryki?


Czy nasze? dobre pytanie, drugie jakie się ciśnie: co zostanie z pierdylionów cyfrowych pstryknięć?

Awatar Adriano
Adriano

oscylator napisał(a):
Czy aby na pewno chodzi o początek XIX wieku ?


Zdjęcia są z 1850-1900, zatem poniosło mnie na fali entuzjazmu.

Awatar oscylator
oscylator

Czy aby na pewno chodzi o początek XIX wieku ?

Awatar Adriano
Adriano

Może nie nabytek a prezent ale cudny album dostałem o hiszpańskiej fotografii z EDIT(wywaliłem początku) 19 wieku. Baaardzo polecam!






Kiedys fotograf to był ktoś"



Piękne "studio":



...i te fotografie:


...

...

...

...


Basta

Post był edytowany 2013-06-13 22:41:06

Awatar blues
blues

Marzenie sprzed lat, nie myślałem że kiedyś go będę miał

Awatar rbit9n
rbit9n

kleszcz napisał:
Wyrywać kleszcza. Okrucieństwo normalnie


albo my ich, albo oni nas.

jac123 napisał:

Znaczy się w du..ę? Trudne ujęcie, w takim razie.


aż tak to nie, w pachwinę, skoro kolegę takie szczegóły interesują.

Pet napisał:
14.9 R28


takich nie mam, albo 195 R55 15, albo 700x35c.

Awatar kleszcz
kleszcz

Wyrywać kleszcza. Okrucieństwo normalnie

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał:
DAAD napisał:
To szczęście, bo inaczej dostał byś zapalenia opon mózgowych. I zaczął byś wypisywać głupoty na forum.

jakich opon?


14.9 R28

Post był edytowany 2013-06-12 14:44:41

Awatar jac123
jac123

rbit9n napisał(a):

jac123 napisał:
Ciekawe gdzie się wbił?

w miejscu odosobnienia.

...


Znaczy się w du..ę? Trudne ujęcie, w takim razie.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar rbit9n
rbit9n

Pet napisał:
Ładne makro. Ze statywem?

no ba! i z lampą!

jac123 napisał:
Ciekawe gdzie się wbił?

w miejscu odosobnienia.

DAAD napisał:
To szczęście, bo inaczej dostał byś zapalenia opon mózgowych. I zaczął byś wypisywać głupoty na forum.

jakich opon?

Awatar DAAD
DAAD

rbit9n napisał(a):
no właśnie że nie. dopiero się zaczął wbijać, dość lekko go wyciągnąłem.


To szczęście, bo inaczej dostał byś zapalenia opon mózgowych. I zaczął byś wypisywać głupoty na forum.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

rbit9n napisał(a):
no właśnie że nie. dopiero się zaczął wbijać, ...

Ciekawe gdzie się wbił?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.