Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
marctwain napisał: A ja kupiłem wczoraj u pana Barylińskiego (min) pędzel z włosia z ogona wiewiórki 35mm szerokości. Idealny do omiatania szybki i negatywu.
marctwain napisał: A ja kupiłem wczoraj u pana Barylińskiego (min) pędzel z włosia z ogona wiewiórki 35mm szerokości. Idealny do omiatania szybki i negatywu.
musiało być z ogona wiewiórki?
Oj, Gatko, jej tylko trochę naskubali i puścili. Orzecha pewnie też dali
marctwain napisał: A ja kupiłem wczoraj u pana Barylińskiego (min) pędzel z włosia z ogona wiewiórki 35mm szerokości. Idealny do omiatania szybki i negatywu.
musiało być z ogona wiewiórki?
Oj, Gatko, jej tylko trochę naskubali i puścili. Orzecha pewnie też dali
Tak, tak. Naskubali na 58 pędzli i do wiewiórkowego nieba puścili
marctwain napisał: A ja kupiłem wczoraj u pana Barylińskiego (min) pędzel z włosia z ogona wiewiórki 35mm szerokości. Idealny do omiatania szybki i negatywu.
chcesz jeszcze jeden? widziałem dziś na drodze przejechaną wiewiórkę. mogę ją zgarnąć w drodze powrotnej.
Ja tam zdechłych wiewiórek ani ich organów nie kupuję Za to przybyły mi ostatnio takie oto wynalazki:
Pentacon z Biometarem 80/2,8 trafił się okazjonalnie, bo w normalnej cenie - czytaj 300zł (żądanie za ten złom 500-700zł w imię kultowości to zwykła żenada). Nie obyło się bez przygód. Aparat musiałem oddać do serwisu, jednak sprzedający zwrócił koszt naprawy z naddatkiem, tak, że wystarczyło na obiektyw, który zfrankensztajnowałem ze swoim tworząc jeden dobry A QL25 to też za grosze, było chyba o nim w temacie z kwiatkami z allegro.
nazwałem go swojsko brzmiącym imieniem żeńskim: Marusia oczywiście to radziecki FKD 18x13 z 1962 roku w zestawie z Industarem 51 i 2 drewnianymi kasetami dwustronnymi
@pikuslaw: Mnie także rozśmieszają ceny PSixów. Ludziki chcą po 700 zeta za ten złom, a Pentaxa 67 można kupić za 500 zł.
nie stać mnie w tej chwili na żadne powiększalniki do LF. Gdyby mnie było stać to nie kupowałbym fkd w tym formacie tylko shenhao lub coś w tym stylu. śniadanie z szafką na trawie ;)