Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
RagnarokIII napisał(a): Dziś trochę mi się nudziło i zrobiłem sobie fotodrzwi w mym gabinecie (na razie jedno skrzydło, bo później przestało mi się nudzić):
Będziesz zmieniał co jakiś czas fotografie na nich?
Swoją drogą fajna gablota No i ten tele na pierwszym planie, cóż to za kaliber?
RagnarokIII napisał(a): Dostałem nowe (pierwsze tego rodzaju!) zdjęcie mego MB: (chłopaki szybko działają w Łęczycy, zdarzenie ze środy, a w piątek już wysłane)
Ps: właściwie to zbytek, a nie nabytek
Zdjęcie wykonane niczym innym jak ordynarnym Nikonem D300.
zeebrugge15 napisał(a): ale ja niestety nie mogłem właśnie poszukać zdjęć zrobionych tym kompaktem nawet na flickr. Podrzucisz mi linka? Poważnie pytam.
A widzisz. Bo to miał być "Psikuta z -s na końcu".
Sprawdziłem flickr pod kątem Primy 105, niby ta sama ogniskowa, ale z tego co wyczytałem jest tam 8 elementów w 8 grupach, oraz że zaprezentowany został w roku 1991.
Do meritum. Z tego co dopatrzyłem na flickr, Ta zapodana przez Ciebie wersja aparatu, robi przyzwoite zdjęcia.
Tak na wstępie to dzięki za odzew bavarsky Pozytywnego posta napisałeś o tym Canonie, ale ja niestety nie mogłem właśnie poszukać zdjęć zrobionych tym kompaktem nawet na flickr. Podrzucisz mi linka? Poważnie pytam.
marcinfoto napisał(a): U mnie ze sprzętem foto jak i z kobietami, ciężko mi zawsze było zostać przy jednej na dłużej bo tyle w koło innych ciekawostek więc może i ten powiększalnik będzie w niedalekiej przyszłości szukał nowego właściciela , ale pewnie najpierw będę musiał nabyć aparacik wielkoformatowy bo wcześniej nie będzie potrzeby
odnośnie nowinek, jako że od namiaru sprzętu głowa nie boli pochwalę się nowym nabytkiem który dziś do mnie dotarł
Niezły stan, jak na ten wiek! :-) Tylko soczewkom przydało by się czyszczenie... ;-) Do ew. odświeżenia okleiny polecam czernidło do skór (matowe). Udanych zdjęć! facebook.com/NagovPhotoService
zeebrugge15 napisał(a): Jaka jest ich jakość? Miał ktoś albo nadal posiada taki aparat?
Prima, to była flagowa seria kompaktów Canona skierowana na rynek europejski.
Ten model jest bliźniaczą wersją Autoboya N105 [tak nazywała się seria Primy na rynek US- aż napiszę raz jeszcze A u t o b o y ], który zadebiutował w 2003 r.
Osobiście użytkowałem Primę ale z mniejszym ZOOM'em w okresie liceum, i to przez krótki czas bo mi Kuzyn dał, a potem odebrał. Pamiętam że bardzo chwaliłem sobie walory użytkowe tego kompakta.
Do meritum. Z tego co dopatrzyłem na flickr, Ta zapodana przez Ciebie wersja aparatu, robi przyzwoite zdjęcia.
Obiektyw 38-105mm, przysłona od f/4.6 do f/11.9, układ szkieł to 6 elementów w 6 grupach włączając w to soczewkę asferyczną. Czasy otwarcia migawki mieszczą się w przedziale od 1/440 do 2". ISO filmu 25-3200. Autofokus [trzy tryby], korekta ekspozycyj automatyczna/manualna, ta ostatnia w przedziale +1.5/-1.5.
Dzisiaj nabyłem ten kompakcik - mały, ładny, zgrabny i przy tym dość ciężki i wyglądający na solidny aparat. Front jest z metalu W necie mało informacji na temat tego Canona - na AT w ogóle nic nie znalazłem, ani zdjęć, ani tematów na forum. Wiem, że sprzęt nie jest najwyższych lotów, ale wpadł mi w oko i co ważniejsze w ręce, i mam pytanko co do jakości zdjęć jakie można otrzymać z tego kompaktu. Jaka jest ich jakość? Miał ktoś albo nadal posiada taki aparat?
U mnie ze sprzętem foto jak i z kobietami, ciężko mi zawsze było zostać przy jednej na dłużej bo tyle w koło innych ciekawostek więc może i ten powiększalnik będzie w niedalekiej przyszłości szukał nowego właściciela , ale pewnie najpierw będę musiał nabyć aparacik wielkoformatowy bo wcześniej nie będzie potrzeby
odnośnie nowinek, jako że od namiaru sprzętu głowa nie boli pochwalę się nowym nabytkiem który dziś do mnie dotarł
Psia kostka! Zazdroszczę, bo zobaczyłem ogłoszenie jak już było zarezerwowane, a sam bym chętnie przytulił ten zestaw. Zwłaszcza, że cena była nader atrakcyjna. Pozostaje mi jeno pogratulować zakupu, zgrzytając zębami z zawiści