Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie: Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek
Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38
opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Oczywiście! I ogromnie polcam tego Pana Mariana! Przegadałem z nim chyba z 1,5h przez telefon o Rolkach. Facet zna swój fach i idzie sie dogadać. Widać, że prawdziwy pasjonat
wadi-akarit napisał(a): Oczywiście! I ogromnie polcam tego Pana Mariana! Przegadałem z nim chyba z 1,5h przez telefon o Rolkach. Facet zna swój fach i idzie sie dogadać. Widać, że prawdziwy pasjonat
Ja co prawda przegadałem tylko 0,5 h, ale to pewnie dlatego, że celowałem w tańszą opcję
Zaraz, zaraz a czy to nie Ty przypadkiem sprzątnąłeś mi sprzed nosa poza aukcją czarnego T?
bolas napisał(a): PińćA posiadam, jest super Ale od razu jak porównałem z PińćBe to jednak szkoda, że nie można kominka zdejmować jednym przyciskiem
Tyle tylko, że z tego co się zorientowałem to udogodnienie kosztuje ok. 300 - 350 zł (taka jest mniej więcej różnica w cenie między Va i Vb z tego co mi się udało wyśledzić). Jakoś się obędę. Tym bardziej, że pryzmatu nie zamierzam kupować.
Bruno napisał(a): Olka e1? Zawsze chciałem i nawet teraz w erze miliardów pikseli jest dla mnie za drogi...
Rolka E1. Wyszło niecałe 1900 z przesyłką za stan idealny z pokrowcem i osłonką lustrzaną na obiektywy. Widać od jakiegoś niedzielnego fotografa z Austrii czy Niemiec
Fajne kompakciki, ale te z AFem mają szater laga czyli dusisz spust do oporu, a ten dopiero zaczyna ostrzyć, a jak wyostrzy to dopiero robi. W mojej Lajce mini2 najpierw ostrzę na półprzycisku, a pstrykam w "decydującym momencie"
wadi-akarit napisał: Fajne kompakciki, ale te z AFem mają szater laga czyli dusisz spust do oporu, a ten dopiero zaczyna ostrzyć, a jak wyostrzy to dopiero robi. W mojej Lajce mini2 najpierw ostrzę na półprzycisku, a pstrykam w 'decydującym momencie'
Moja Jasia też ostrzy na półprzycisku, a gdy zaświeci zielonym światełkiem, mogę zmienić kadr, odczekać itp. opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
MartaW napisał(a): Moja Jasia też ostrzy na półprzycisku, a gdy zaświeci zielonym światełkiem, mogę zmienić kadr, odczekać itp.
eee.. chyba wszystkie tak maja: 1. naciskasz polprzycisk, aparacik mierzy i zapamietuje odleglosc 2. mozna przekadrowac, albo odczekac 3. naciskasz do konca, aparat ustawia ostrosc na zapamietana wczesniej odleglosc i strzela
Lag powstaje wlasnie przez to, ze aparat dopiero po wcisnieciu przycisku do konca wydluza/skraca sobie obiektyw by wyostrzyc. Lightstream
JekyllAndHyde napisał: ...moja niby nowsza, ale nie ma wziernika od gory i ciemniejszy obiektyw:...
ale taką to się kupuje dla tego patrzenia od góry! Mniejsza o jasniejszy/ciemniejszy obiektyw... opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
bolas napisał: O kurdę no jestem w szoku, nie spodziewałem się ujrzeć Tessara w plastikowym aparacie. Dio bono !
Taka nieniespodzianka A obiektyw sprawuje się ślicznie! opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe