Awatar MartaW

podręcznik off-line do JOBO CPE-2

MartaW 25

Otóż poszukuję takiego w wersji elektronicznej drukowalnej, bo moje synapsy słabo przyswajają wersję internetowo-ekranową.
Jej zrzucenie na dysk i papier (co zrobię, jeśli opcji nie będzie) zdaje mi się przedsięwzięciem mało konstruktywnym, bom na pewno nie pierwsza z takimi potrzebami
Help!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 25

Awatar cichy70
cichy70

MartaW napisał(a):
temol napisał:
...Zrzuciłem sobie to kiedyś do pdf. Może być?...

No pewnie
Zaraz będziesz miał PW

No proszę, jest bez żadnej męki

Awatar MartaW
MartaW

temol napisał:
...Zrzuciłem sobie to kiedyś do pdf. Może być?...

No pewnie
Zaraz będziesz miał PW



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar temol
temol

MartaW napisał(a):
Otóż poszukuję takiego w wersji elektronicznej drukowalnej,


Zrzuciłem sobie to kiedyś do pdf. Może być?

T

Awatar cichy70
cichy70

a podaj mi Marto maila do siebie, bo tutaj w pracy nie mam.
Ja juz troche wyciagnełem ze strony Jobo

Awatar MartaW
MartaW

cichy70 napisał:
No i jak Raz, Milso od tego modelu nie ma instrukcji
maja od innych, wiec może cos podobnego Ci marto wygrzebią.
Ale jako, ze nie świece w temacie, nie drążyłem dalej.
kolejny kawałek piekła, został dzięki mnie wybrukowany

Się nie martw. Zajrzałam do źródeł kodów html-owych na stronie JOBO i jak raz te kawałki podręcznika w ramkach są dość dobrze wyodrębnione, więc je jakoś wyłuskam i zestawię ku pożytkowi własnemu i ewentualnie zainteresowanych
Spędzając przy tym pożytecznie czas oczekiwania na te koreksy (które jeszcze nie wyjechały)



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar cichy70
cichy70

No i jak Raz, Milso od tego modelu nie ma instrukcji
maja od innych, wiec może cos podobnego Ci marto wygrzebią.
Ale jako, ze nie świece w temacie, nie drążyłem dalej.
kolejny kawałek piekła, został dzięki mnie wybrukowany

Awatar cichy70
cichy70

MartaW napisał(a):
cichy70 napisał:
nic nie zastąpi jednak, takiego kalendarzyka:
mam go jak nowego, zero wpisów ...

Ooo!!! Zazdrość mnie zżera!

mogę Ci zeskanować i wyciąć
hihi.

Awatar MartaW
MartaW

cichy70 napisał:
nic nie zastąpi jednak, takiego kalendarzyka:
mam go jak nowego, zero wpisów ...

Ooo!!! Zazdrość mnie zżera!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar cichy70
cichy70

nic nie zastąpi jednak, takiego kalendarzyka:
mam go jak nowego, zero wpisów



Post był edytowany 2010-09-29 19:16:32

Awatar MartaW
MartaW

cichy70 napisał(a):
...a ja osobiście zmieniłem kasperskiego na ESETa i jestem baaardzo zadowolony.
Czekam tylko kiedy licencja na komputerach w firmie się skończy, też zmienię

Kaspersky mi wpada co roku jako 'gratisowy' załącznik do abonamentu za serwer w NetArcie. No to go wykorzystuję na jednej słuzbowej instalacji. Na drugiej, prywatnej windzie mam Comodo, a moje pingwiny inaczej się bronią



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar cichy70
cichy70

no to edit, bo wiesz o co chodzi
ale do trzymania pierdołek idealna sprawa
edit dwa
Lepsza w programach ode mnie jesteś
edit trzy
a ja osobiście zmieniłem kasperskiego na ESETa i jestem baaardzo zadowolony.
Czekam tylko kiedy licencja na komputerach w firmie się skończy, też zmienię

Post był edytowany 2010-09-29 19:04:31

Awatar MartaW
MartaW

cichy70 napisał:
a toto Pani zna?
dropbox.com

Znam, ale jestem nierozerwalnie zaprzyjaźniona z Clonezillą
No i nie wypuszczam swoich backupów poza swój firewall/router

Post był edytowany 2010-09-29 19:00:36



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

Dodatkowy pożytek z portablesów jest taki, że wszystko to trzymam na dysku niesystemowym, z którego korzystają dwie różne instalacje windozowe, a gdy dzisiaj musiałam jedną z nich reanimować, to wszystko, co należało windzie doinstalować, to głupi Kaspersky AV, oprogramowanie skanera i jeszcze ze dwie pierdółki

EDIT: pierdułki czy pierdółki? oto jest pytanie! już znam odpowiedź...

Post był edytowany 2010-09-29 19:04:37



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar cichy70
cichy70

a toto Pani zna?
dropbox.com

Awatar cichy70
cichy70

o proszę , dzięki za stronkę

Awatar MartaW
MartaW

cichy70 napisał(a):
...aha tak w ramach bonusu, zamiast cholernego acrobata co otwiera jedną stronę pdfa 10 minut, to polecam darmowy i świetny zamiennik
foxit
100stron bierze w parę sekund

Używam go! na dodatek w wersji przenośnej (aka portable), bo nie zamula windozowego rejestru
Podobnie jak
inne portablesy, na których polegam od co najmniej dwóch lat. Tu też zaglądam prawie codziennie



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar cichy70
cichy70

w Milso trzeba przyznać, tłumaczy ktoś kto wie o czym pisze.
aha tak w ramach bonusu, zamiast cholernego acrobata co otwiera jedną stronę pdfa 10 minut, to polecam darmowy i świetny zamiennik
foxit
100stron bierze w parę sekund

Awatar MartaW
MartaW

cichy70 napisał:
... a Twój angielski Marto, może lepszy niż mój polski ?

A nie, nie... mój angielski nie jest aż tak dobry, natomiast doświadczenia z instrukcjami użytkownika tłumaczonymi na polski są raczej ponure
Ale od każdej pesymistycznej zasady są miłe wyjątki



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar cichy70
cichy70

MartaW napisał(a):
cichy70 napisał(a):
...ale Pan Dominik szukał dobre 30 minut, więc mam nadzieję, ze wynalazł i to do tego po naszemu. ...

Po naszemu? ops...
Jak jest po naszemu, to często trzeba się zastanawiać, co tam było w oryginale
Ale to nie szkodzi, bo w końcu jest ta wersja on-line do weryfikacji


Ale może też mają oryginał, biorąc pod uwagę jak została przetłumaczona instrukcja flashmetra VI, to nie wybrzydzałbym na wersje polską. wprost przeciwnie.
Ale ja to pisze ze swojego punktu widzenia, czyli debila językowego, a Twój angielski Marto, może lepszy niż mój polski ?

Awatar MartaW
MartaW

cichy70 napisał(a):
...ale Pan Dominik szukał dobre 30 minut, więc mam nadzieję, ze wynalazł i to do tego po naszemu. ...

Po naszemu? ops...
Jak jest po naszemu, to często trzeba się zastanawiać, co tam było w oryginale
Ale to nie szkodzi, bo w końcu jest ta wersja on-line do weryfikacji



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.