Awatar AnnaN

Zaświetlenie na szitce

AnnaN 33

Pomożecie mi dociec skąd się wzięło takie dziwne zaświetlenie?


Już kiedyś zdarzyła mi się podobna sytuacja. Zaraz po tym zrobiłam testy wszystkich kaset i okazały się szczelne. Wtedy obarczyłam winą nieszczelność w pudełku z błonami. Ale od tego czasu bardzo pilnie przestrzegam zawijania ich w kilka warstw i szczelnego opatulania taśmą samego pudełka. Raczej wątpię, żeby tam to zaświetlenie powstało.
Potem parę miesięcy był święty spokój, szitki nie robiły niespodzianek.
A tu raptem sobotni plener i... jedynie dwie z sześciu sztuk nie miały zaświetleń.
Może ktoś miał kiedyś tak samo? Zwróćcie uwagę na dziwnie równe paski na marginesach po stronie ząbków. Powtarzają się na każdej z zepsutych płacht.



flickr

Odpowiedzi 33

Awatar AnnaN
AnnaN

Wiesz, to nie to. Te zaświetlenia widać po prostu gołym okiem pod światło. A skanowałam też w ramce.



flickr
Awatar apate
apate

te dziwne zaświetlenia na ząbkach kojarza mi sie ze zjawiskiem jakie sam czasem mam, skanowanie szitki w płaskim skanerze bez fabrycznej ramki skanera dla danego formatu, tzn, gdy szitka lezy sobie na szkle. Czasem pojawia sie coś podobnego, szczególnie przy kolorowym skanowaniu.



Apate
Awatar keraltok
keraltok

Jeszcze raz przyjrzałem się fotografii. Zaświetlenie jest od strony ładowania filmu , więc to nie jest szyberek . Obstawiam raczej nieszczelność między kasetą płytą mocującą na tylnym standardzie , lub nieszczelność samego szyberka . Szyberek na końcu jest lekko wklęsły ( w celu łatwiejszego prowadzenia ) i tu upatruję msc nieszczelności . Łatwo to sprawdzić przez załadowanie np papieru , pozostawienie tego ładunku w ostrym słońcu kilka godzin . Wywołanie powinno wszystko wyjaśnić.

Awatar orwo
orwo

gdyby to coś z obiektywem było to i na matówce też by było nie teges.

Awatar Vilku
Vilku

Tylko uważaj przy wietrze. Działa to to wtedy jak żagiel.

Awatar AnnaN
AnnaN

Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Zwrócę pilniejszą uwagę na uszczelnienie płytki i faktycznie nie będę wyciągać szyberka. To bardzo możliwe, że aksamitka się zużyła. Kaset nie kupiłam nowych.



flickr
Awatar AnnaN
AnnaN

Nie, już się kończy paczka. Ze trzy sztuki zostały.
A tak lubiłam tego trixa...



flickr
Awatar keraltok
keraltok

Miałem to samo . Szitki Fomy , kupione w tym samy msc . Nie wiem czy to ma znaczenie ale ustąpiło po doszczelnieniu płytki obiektywowej .

Awatar Malczer
Malczer

AnnaP napisał(a):
...to załamka w takim razie. Gdzie mam kupować szitki?


Nie wiem. Pamiętam jednak, że kiedyś Iczek (Iczka znasz?) uskarżał się na jakiś problem z szitkami, które przyszły/przyleciały z USA. Szkopuł polegał na tym, że w jednej paczce był i kolor i BW, i kolor był OK, a BW trachnięte. Z tego co pamiętam nie znaleźliśmy rozwiązania problemu. Dużo masz jeszcze tych szitek?



Niemedialnie
Awatar AnnaN
AnnaN

A faktycznie, edytowałeś.
A z tym rentgenem to załamka w takim razie. Gdzie mam kupować szitki? Ta paczka pochodzi ze sklepu Czarno-Białe...



flickr
Awatar cichy70
cichy70

AnnaP napisał(a):

W środku nie jest zaparowany. Mógł być zaparowany jedynie czasami na zewnątrz. Zresztą wtedy 'zaparowane' byłyby wszystkie zdjęcia, prawda?


no właśnie nie wszystkie, bo mógł zaparować chwilowo, np po wyciągnięciu z torby walizki, potem się rozeszło...ale skoro dmuchasz chuchasz, to dyskusja się akademicka w tym zaparowania robi.
niemniej kiedyś, miałem podobna fotę do Twojej z powodu zaparowania.

Post był edytowany 2010-09-22 13:24:16

Awatar Malczer
Malczer

AnnaP napisał(a):
...Zresztą wtedy 'zaparowane' byłyby wszystkie zdjęcia, prawda?


Niekoniecznie. Ale - jak napisałem wcześniej - nadal nie wyjaśnia to zaświetleń na ząbkach.



Niemedialnie
Awatar AnnaN
AnnaN

Malczer napisał(a):
I co? Nie odparował od środka? Teoretycznie to możliwe ...

No tak, blondynka...
W środku nie jest zaparowany. Mógł być zaparowany jedynie czasami na zewnątrz. Zresztą wtedy "zaparowane" byłyby wszystkie zdjęcia, prawda?



flickr
Awatar cichy70
cichy70

AnnaP napisał(a):
cichy70 napisał(a):
no to fatalnie, ze to robisz, bo moja mizerna teoria legła w gruzach.
znaczy nie powymądrzam się dzisiaj
ech życie...

Spokojnie, niedługo postaram się coś spieprzyć specjalnie dla Ciebie, ok?

i za to Cie lubię Aniu, za to Cie lubię

Awatar AnnaN
AnnaN

cichy70 napisał(a):
no to fatalnie, ze to robisz, bo moja mizerna teoria legła w gruzach.
znaczy nie powymądrzam się dzisiaj
ech życie...

Spokojnie, niedługo postaram się coś spieprzyć specjalnie dla Ciebie, ok?



flickr
Awatar Malczer
Malczer

AnnaP napisał(a):
Przedmuchuję obiektyw przed każdym zdjęciem (z przodu i z tyłu)


I co? Nie odparował od środka? Teoretycznie to możliwe ...

EDIT: ale to nie wyjaśnia zaświetlenia na szitce. Skądinąd nie można być pewnym, że nie Rentgen, nawet kilkakrotny, bo przecież nie robią ich (szitek) w Polsce.

Post był edytowany 2010-09-22 13:03:58



Niemedialnie
Awatar AnnaN
AnnaN

Pet napisał:
A jak się czuje miech tej kamery?

Dziękuję, szczelny i dobrze założony. Mam jeden obiektyw, więc nawet nie mogłam popełnić błędu przy zamianie na beret.



flickr
Awatar cichy70
cichy70

AnnaP napisał(a):
cichy70 napisał:
moja teoria kretyńska pewnie, ale może cuś z obiektywem, lekko zaparowany np ?

Przedmuchuję obiektyw przed każdym zdjęciem (z przodu i z tyłu)


no to fatalnie, ze to robisz, bo moja mizerna teoria legła w gruzach.
znaczy nie powymądrzam się dzisiaj
ech życie...

Awatar AnnaN
AnnaN

cichy70 napisał:
moja teoria kretyńska pewnie, ale może cuś z obiektywem, lekko zaparowany np ?

Przedmuchuję obiektyw przed każdym zdjęciem (z przodu i z tyłu)



flickr
Awatar Pet
Pet

A jak się czuje miech tej kamery?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.