Odpowiedzi 49

Awatar Yoonson
Yoonson

po co te ceregiele?
jak zadba się o świeży (najlepiej jednostrzałowy) wywoływacz - to wołać w/g wskazań zegara.
po co te ceregiele...


tyle

Awatar analogowiec
analogowiec

yoonson napisał(a):
co!?
oceniasz próbki przy oświetleniu ochronnym???
jakaś rewolucja w technikaliach mnie ominęła?
O!

ło rany, nie oceniam ale przy czerwonym obserwacja obrazu jak dla mnie jest utrudniona.

Awatar Yoonson
Yoonson

co!?
oceniasz próbki przy oświetleniu ochronnym???
jakaś rewolucja w technikaliach mnie ominęła?
O!

Awatar analogowiec
analogowiec

yoonson napisał(a):
czerwone jest sexi
o!

sexi to jest czerwona bielizna na dziewczynach, albo one same (niekoniecznie w niej ), a czerwone światło w ciemni tylko przeszkadza w dobraniu właściwej ekspozycji i męczy oczy OOO!

Awatar Yoonson
Yoonson

czerwone jest sexi
o!

Awatar analogowiec
analogowiec

czarnobialykwadrat napisał(a):
już wiem że to co wygląda dobrze (ciemne cienie) w czerwonym świetle po utrwaleniu i zapaleniu światła normalnego jest nie do końca takie jak sie wydawało

Światło czerwone jest bardzo mylące, przejdź na filtry oliwkowe lub lampy na diodach LED o podobnej barwie.

Awatar AnnaN
AnnaN

Hmmm dziwne...
No ale to też jest powód, żeby suszyć próbki



flickr
Awatar AnnaN
AnnaN

czarnobialykwadrat napisał:
już wiem że to co wygląda dobrze (ciemne cienie) w czerwonym świetle po utrwaleniu i zapaleniu światła normalnego jest nie do końca takie jak sie wydawało

... i po wysuszeniu. Naprawdę polecam suszyć próbki suszarką! Jak są bardzo mokre trzeba włożyć między gazety i troszkę obsuszyć. Potem już można potraktować je gorącym powietrzem. Bardzo ciemnieją.



flickr
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

już wiem że to co wygląda dobrze (ciemne cienie) w czerwonym świetle po utrwaleniu i zapaleniu światła normalnego jest nie do końca takie jak sie wydawało
Ale idzie mi coraz lepiej
Wydaje mi się ze to wina bełtania kuwetą. Jak prowadzę odbitkę szczypcami smug nie ma.

Awatar AnnaN
AnnaN

Hmmm to by było dla mnie trochę trudne. Nie wiem czy byłabym w stanie ocenić wygląd odbitki jeszcze w kuwecie- mokrej i do tego przy niezbyt dobrym świetle. Jeśli chodzi o baryt, to oceniam próbki po krótkim wypłukaniu z utrwalacza, wysuszeniu suszarką do włosów i najlepiej przy świetle dziennym.



flickr
Awatar MartaW
MartaW

hmm...
gdy byłam małą dziewczynką, tata kazał wyjmować odbitkę z wywoływacza, gdy już dobrze wyglądała, przy czym wcześniejsze umieszczenie papieru w kuwecie obrazkiem do góry wybornie pomagało obserwować proces wywoływania



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar AnnaN
AnnaN

Tak jak napisałam: śladów obrazu. Cieni? No tak, pewnie pierwsze pojawiają się cienie...



flickr
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

tylko od momentu pojawienia się czego? Pierwszych zarysów cieni?

Awatar Pietrek
Pietrek

AnnaP napisał(a):
Czas wołania odbitki ustalasz mierząc czas, po jakim zauważysz na odbitce pierwsze ślady obrazu. 4-8 razy dłużej wyjmujesz odbitkę. Czyli przykładowo: jeśli ślady obrazy zauważysz po 15 s, możesz spokojnie trzymać 2 minuty. Metoda ta pozawala ustalić czas wołania nawet przy zużytym wywoływaczu lub w niepewnej temperaturze.
Możliwe, że odbitkę trzymałeś za krótko.

O - a tego nie wiedziałem !!! Dzięki Aniu !

Awatar AnnaN
AnnaN

Czas wołania odbitki ustalasz mierząc czas, po jakim zauważysz na odbitce pierwsze ślady obrazu. 4-8 razy dłużej wyjmujesz odbitkę. Czyli przykładowo: jeśli ślady obrazy zauważysz po 15 s, możesz spokojnie trzymać 2 minuty. Metoda ta pozawala ustalić czas wołania nawet przy zużytym wywoływaczu lub w niepewnej temperaturze.
Możliwe, że odbitkę trzymałeś za krótko.



flickr
Awatar AnnaN
AnnaN

A jak ustalasz czas wołania?



flickr
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.