Dlaczego postacie sfilmowane kamerą w okresie przedwojennym (zwykle na filmie Pathe lub 16 mm) tak sie śmiesznie szybko poruszają, gdy obecnie owe krótkie filmy są pokazywane (np. w telewizji wspomnienia o Piłsudzkim, z uroczystości państwowych itp).
Oczywiście, ja , jako obsługiwatiel amatorskij kamer filmowych oraz projektora RUŚ wiem-----wiem że jest kwestia szybkości klatek na sekundę (powojenne kamery dawały zwykle 16 klatek dla filmu 8 mm, zaś dla 16 mm ,, to więcej...np. 64 klatki mogło być). No i gdy to się odtwarza (taki stary film przedwojenny) to JAKIŻ PROBLEM DOSTOSOWAĆ SZYBKOŚĆ PROJEKTORA DO SZYBKOŚCI DAWNEJ KAMERY SKORO KAŻDY PROJEKTOR MA PŁYNNĄ REGULACJĘ TEJ SZYBKOSCI ???????
A jednak------niestety-----postacie nadal ruszają sie jak Czerli Czeplin .....
Czyli--chodzi o coś innego.........
Coś mi chodzi po głowie kwestia bębenka z przesłoną i jego kąta natarcia....ale chyba cuś to nie to ...Więc co ???????
EEEE . a może rozstaw dziurek na kliszy,,,no ale co za problem dorobić kółeczko z ząbkami w jakimś testowym projektorze.....
Post był edytowany 2010-09-10 12:37:45