Stare aparaty to prawie jak stare samochody Kazdym robi sie fotki inaczej no i ta przyjemnosc z uzywania ehh.. Ja czekam na dostawe Isoletki a w miedzyczasie poluje na Exakte bo mnie urzekla wrecz.
Ja czekam aż dojedzie do mnie flexaret VI, pikny zestaw zanabyłem W sam raz by w Bieszczady zabrać i widoczki porobić. trzeba poeksperymentować z filtrami kompensacyjnymi
moj pierwszy aparat analogowy trzymalam na szafce nocnej Kiedy zauwazylam,ze sie kurzy przenioslam go, ale... no uwielbiam. Wczoraj odwiedzil mnie znajomy, ogladalismy aparaty i zauwazylam ten blysk w jego oku kiedy pokazalam mu swoj nowy nabytek