rbit9n napisał(a): ja bym może i coś coś doradził, ale z anonimami nie gadam. zwłaszcza z tymi z znikąd. to tak wiesz, kodem otwartym.
Nic nie poradzę,że jestem nikim z nikąd.Myślę,że moje jestestwo nie jest istotne do tego by otrzymać radę.Miast tracić czas na filozoficzne wywody wystarczyłoby podać adres a reszta to mój problem.Znam doskonały punkt na Czapskich czy pana Szczepana,natomiast chodziło mi o osobiste doświadczenia kogoś kto czyścił,regulował te specyficzne obiektywy.I jest mi obojętne czy to będzie w Szczecinie czy Przemyślu.