Witam Wszystkich serdecznie.Zacznę może od tego,iż wiem na czym polega zjawisko polaryzacji i jak wygląda siedzacy kierowca samochodu lub inne osoby znajdujące sie w nim patrząc przez obiektyw na którym zalożony jest filtr polaryzacyjny kołowy lub liniowy.Jak zabawka .Pokręcisz i widzisz osoby a nastepnie po obruceniu pierscienia widać tylko błyszczaca od słonca szybe.Podobnie z obserwacja ryb w wodzie.Teraz przechodzę do meritum sprawy.Kiedy tego rodzaju filtry należy stosować w fotografii.Czy jest jakaś rożnica pomiędzy filtrem kołowym a liniowym.Jakie są zalety a jakie wady.Myślę że wiele Pań i Panów skorzysta z tego poruszonego przeze mnie tematu.Henryk z Dolnego Śl.