... jak w temacie, ale nim odsądzicie mnie od czci i wiary, zważcie, że zadaję bardzo konkretne pytanie. Otóż kupiłem "nowy" tani kompakt i dostałem do niego dwie nieśmigane Superie 200/36. Wszystko cacy, tylko że termin ich ważności miną dokładnie 4 lata temu (08-2006). Z całą pewnością były one źle, lub bardzo źle, a czasami nawet ekstremalnie źle przechowywane, bo facet wyciągną je z bagażnika niemiłosiernie nagrzanego od słońca samochodu. Wiem, że raczej nie czeka mnie powalająca jakość zdjęć z tych negatywów, ale skoro już je mam, to może jednak je wycykać, choćby z ciekawości? Tak się składa, że rozgryzam montaż standardowych kaset do aparatu na filmy 35 mm nie przystosowanego do tego standardu. Szczęśliwie film udało mi się załadować, więc czemu nie zrobić na nim zdjęć?

No dobra, już tak się rozpisałem, że nie wiem, czy ktoś dotarł do tego momentu, więc nie przedłużając (no, może troszkę ) pytam:

JAK? Jak naświetlać ten film? Spodziewam się, że sporo stracił na czułości, ale o ile go teraz "prześwietlać" by było względnie dobrze? Superia lubi więcej światła, nawet gdy jest świeża, więc jak naświetlić taką padlinę? Ile EV więcej? HA? Kto mi powie, kto się zna, kto już to sprawdzał? HA?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!