Nie wierzyłem, postanowiłem sprawdzić. Mam koreks jobo z serii 25xx na 2 szpulki 4x5. Wczoraj wywołałem 12 szitek wlewając R09 normalnie na pionowo i faktycznie od wlewania zrobiły się smugi. Tam gdzie jest "szprycha" od szpulki jest jaśniej tam gdzie jej nie ma ciemniej. Ewidentnie ślady wskazywały, że winowajcą jest pionowy wlew chemii, a że R09 jest dość mocne to spotęgowało efekt. Mój procesor nie ma niestety lifta, który by mi pozwolił wlewać chemię na pionowo. Całe szczęście do koreksu dostałem kilka wieczek, jedno wybebeszyłem z zębatki by mieć na zatyczkę, ale zostały dwa z zębatkami i dziurką od lifta. Za wieczko założyłem oryginalny kubeczek od jobo by mi bronił wnętrze przed światłem, na stacji benzynowej kupiłem lejek samochodowy z wężykiem za 8zł i woilla Sprawdzałem pod zlewem że spokojnie można lać chemię, ów kubeczek ładnie przepuszcza i leje się po ściance rozpływając równomiernie po koreksie. Pół lifta więc zrobione. A wylewanie chemii można już zrobić ręcznie bardzo szybko, bo kubeczek przepuszcza w dwie strony więc starczy podnieść koreks, przechylać delikatnie by uniknąć gwałtownego panoszenia się chemii w środku i wylać wszystko, po czym zalewać tą samą metodą Na oko powinno wszystko chodzić, panoszyłem się po necie i ludzie chwalili właśnie wlewanie przez lift z tej przyczyny. Mam jeszcze trochę szitek więc w tygodniu będę testował



Fotografia ślubna