Na wstępie napiszę, że tak naprawdę to nie wiem, czy to faktycznie rzadki zabieg. Wiem natomiast, że trudno coś o tym znaleźć w sieci. Nie znam na to nawet polskiego terminu.
Wydaje się jednak, że pre-exposure to świetny sposób, aby uniknąć nadmiernej kompresji środkowych stref, wynikającej czasem z kontrakcji negatywu (Adams, The Negative, str. 99, czy jakoś tak). Jeśli ktoś mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami, to chętnie poczytam.
Pre-exposure - dlaczego to taki rzadki zabieg?
JA
janus
• 22-08-2010 14:25
Komentarze
RU
rudi
22-08-2010 14:30
JA
janus
22-08-2010 14:46
MH
mhw
22-08-2010 15:13
JA
janus
22-08-2010 16:38
BR
Bruno
22-08-2010 18:36
SK
skrystos
23-08-2010 00:15