Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar marika
marika

prawie wieczór,

niech się przyzna ten kto zwinął dzisiaj przed południem mira 45/3.5 z 2 filterkami na alledrogo :>



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar rbit9n
rbit9n

w drugiej części jest electro 35 gsn z nasadką "wide". a poza tym, to za dużo tego przybytku. wystarczyłaby rolka tri-x'a, taka jaką kiedyś Romek sobie nasmarował.

Awatar rbit9n
rbit9n

Pet napisał:
Dzień dobry. Dziś będę oddawał się destrukcji. Destrukcja jest dobra.

bry!
a ja się dziś będę zastanawiał, jak kto chciałbym być, kogo zmałpować znaczy.

Awatar marika
marika

dzień dobry,
święta racja. piękny dzisiaj dzień, jak wychodziłam po pietruszkę zdziwiłam się, że o tej porze (godz. temu) jest tak ciepło.



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar viper1986
viper1986

Dzień zapowiada się dobry A to tak na dobry humor tego dnia: Choćmy szybko za stodołę

Edyta: właśnie z za chmur wyszło pierwsze dzisiejsze słońce, czyli dzień zapowiada się doprawdy dobrze

Post był edytowany 2011-10-04 08:13:24

Awatar Pet
Pet

Dzień dobry. Dziś będę oddawał się destrukcji. Destrukcja jest dobra.

Post był edytowany 2011-10-04 07:47:06

Awatar rbit9n
rbit9n

weesee napisał:
Ty Piotrusiu masz jakieś seksistowskie zapędy ostatnio, dzień pośladku, adox i jego łechtaczka, a pewnie wiele przeoczyłem. Niestety, jeśli to efekt kłótni z małżowiną, a masz potrzeby, to nie pozostaje Ci nic innego jak zwalić gruchę. gdybyś nie bardzo wiedział jak się za to zabrać to zapodaję instruktażowe zdjęcie:



u mnie w tym temacie wszystko w porządku, ale dziękuję za troskę.
dziękuję też za zdjęcie instruktażowe, tym bardziej, że niedaleko mego żyliszcza, jest fabryka betonu (muszę tam kiedy podejść po zmierzchu). no i na nowe bloki leją już beton (wylewają płytę fundamentową, czy jak to się nazywa) i gruszek u nas pod dostatkiem. w czwartek wylewali do 10PM, na ten przykład proszę kogo.

Awatar orwo
orwo

rbit9n napisał(a):
w pierwszej chwili przeczytałem: 'dzień pośladku'.


Ty Piotrusiu masz jakieś seksistowskie zapędy ostatnio, dzień pośladku, adox i jego łechtaczka, a pewnie wiele przeoczyłem. Niestety, jeśli to efekt kłótni z małżowiną, a masz potrzeby, to nie pozostaje Ci nic innego jak zwalić gruchę. gdybyś nie bardzo wiedział jak się za to zabrać to zapodaję instruktażowe zdjęcie:


Awatar rbit9n
rbit9n

weesee napisał:
dzień pośrodku

w pierwszej chwili przeczytałem: "dzień pośladku".

Awatar orwo
orwo

dzień pośrodku

Awatar rbit9n
rbit9n

dzień dobry.

Awatar implicite
implicite

DAAD napisał:
implicite napisał(a):Cieszy podwójnie, bo tego filmu jeszcze nie oglądałem.


Jak może cieszyć film, którego się nie oglądało ?

Mam słabość do dwóch rodzajów filmów: do tych, które już oglądałem i do tych, których jeszcze nie oglądałem. Oba rodzaje cieszą mnie równie mocno.



Wstęp do wątpienia
Awatar implicite
implicite

MartaW napisała:
implicite napisał:
Witam z samego rana. W nocy w radiowym konkursie na najlepszą definicję flamenco wygrałem płytę z filmem. Cieszy podwójnie, bo tego filmu jeszcze nie oglądałem. A poza tym, nie licząc szóstki w totka wtedy gdy zgubiłem kupon, jest to pierwsza moja wygrana w życiu.

No to gratulować wygranej
A na pocieszenie po utraconym kuponie dodatkowo flamencokwiatka dostajesz:


dzię-ku-jęęę!



Wstęp do wątpienia
Awatar MartaW
MartaW

implicite napisał:
Witam z samego rana. W nocy w radiowym konkursie na najlepszą definicję flamenco wygrałem płytę z filmem. Cieszy podwójnie, bo tego filmu jeszcze nie oglądałem. A poza tym, nie licząc szóstki w totka wtedy gdy zgubiłem kupon, jest to pierwsza moja wygrana w życiu.

No to gratulować wygranej
A na pocieszenie po utraconym kuponie dodatkowo flamencokwiatka dostajesz:



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):Cieszy podwójnie, bo tego filmu jeszcze nie oglądałem.


Jak może cieszyć film, którego się nie oglądało ?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Witam z samego rana. W nocy w radiowym konkursie na najlepszą definicję flamenco wygrałem płytę z filmem. Cieszy podwójnie, bo tego filmu jeszcze nie oglądałem. A poza tym, nie licząc szóstki w totka wtedy gdy zgubiłem kupon, jest to pierwsza moja wygrana w życiu.



Wstęp do wątpienia
Awatar orwo
orwo

Pet napisał(a):
kup sobie motorower


do jutra i tak nie dam rady, chyba że g*wno z tesco

Awatar Pet
Pet

weesee napisał(a):
dobry wilczór.



nie wiem której pasji poświęcić niedzielę, czy pokręcić rowerkiem po bliższej okolicy i fot natrzaskać, czy pośmigać na moto po okolicy dalszej i fot natrzaskać mniej



Winston Wolf radzi: Życie sztuką zgniłych kompromisów - kup sobie motorower, kręć się po okolicy nie najbliższej, ale i nie najdalszej i natrzaskaj fot nie za dużo, ale i nie za mało.

Awatar DAAD
DAAD

weesee napisał(a):czy pośmigać na moto po okolicy dalszej i fot natrzaskać mniej


Tę opcję bym wybrał, pogoda już się kończy.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.