Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar rbit9n
rbit9n

plucha.

Awatar rbit9n
rbit9n

dzień dobry.
ale dziś rześko. może nie tak jak wczoraj, ale myślę, że będzie jeszcze bardziej rześko. a tymczasem idę na drzewo.

Awatar rouge
rouge

Dzień dobry,

Aby nie gwałcić praw natury (żeby nie pisać "prawa naturalnego") stwierdziłem, że nie należy zrywać się przed wschodem słońca. Dzisiaj przeszedłem od słów do czynów i zignorowałem budzik.

Awatar Pikuslaw
Pikuslaw

Dzień dobry Sennie chyba dzień minie. Jak nikt nie będzie patrzył to się zdrzemnę na klawiaturze...

Post był edytowany 2011-10-17 12:10:49

Awatar babcia
babcia

rbit9n napisał(a):
babcia napisała:
ja kawy nie pijam- tzn bardzo rzadko, ale moj brat po swojej wyprawie do Azji wciskal mi kawusie z kupy jakiegos gada czy czegos takiego robiona - podobno to ekskluzywny napoj a feeeee , wybralam szafran i prawdziwa wanilie heh

kopi luwak? znaczy tę co to ją kundle najpierw zeżrą, a potem wysrają. ja też bym się nie skusił. co innego Blue Mountain.

z tego co pamietam to mowil o gadzie jakims, jaszczurze bleeeh

Awatar hobbes
hobbes

rbit9n napisał(a):
babcia napisała:
ja kawy nie pijam- tzn bardzo rzadko, ale moj brat po swojej wyprawie do Azji wciskal mi kawusie z kupy jakiegos gada czy czegos takiego robiona - podobno to ekskluzywny napoj a feeeee , wybralam szafran i prawdziwa wanilie heh

kopi luwak? znaczy tę co to ją kundle najpierw zeżrą, a potem wysrają. ja też bym się nie skusił. co innego Blue Mountain.


na Nowym Świecie (średnio wspaniałym).. filiżanka kopi luwak kosztuje coś 60zł.. ale tych co nie mają umów śmieciowych to pewno stać

Awatar rbit9n
rbit9n

babcia napisała:
ja kawy nie pijam- tzn bardzo rzadko, ale moj brat po swojej wyprawie do Azji wciskal mi kawusie z kupy jakiegos gada czy czegos takiego robiona - podobno to ekskluzywny napoj a feeeee , wybralam szafran i prawdziwa wanilie heh

kopi luwak? znaczy tę co to ją kundle najpierw zeżrą, a potem wysrają. ja też bym się nie skusił. co innego Blue Mountain.

Awatar babcia
babcia

ja kawy nie pijam- tzn bardzo rzadko, ale moj brat po swojej wyprawie do Azji wciskal mi kawusie z kupy jakiegos gada czy czegos takiego robiona - podobno to ekskluzywny napoj a feeeee , wybralam szafran i prawdziwa wanilie heh

Awatar rbit9n
rbit9n

tomaszt81 napisał:

na pewno i tak zdjełana w Chinach dzień dobry, ciśnienie dzisiaj będzie leciało ostro w dół, kawa faktycznie się przyda

jeśli finanse Włoch będą się toczyć w tym kierunku co teraz, istnieje ryzyko, że ich Chińczycy wykupią za długi i wtedy bez obaw będzie można napisać, że wszystko jest made in China. ale to bajka, bo gdyby Chińczyków na prawdę było stać, to już dawno kupiliby Grecję, Portugalię i Islandię.

Awatar tomaszt81
tomaszt81

rbit9n napisał(a):
dzień dobry!

rouge napisał:
Wiktoriańska apteka

buuuu!!! kiedy ja nie mam paszportu polsatu.

a co do kawy, to polecam tę z Florencji:


na pewno i tak zdjełana w Chinach dzień dobry, ciśnienie dzisiaj będzie leciało ostro w dół, kawa faktycznie się przyda

Awatar rbit9n
rbit9n

dzień dobry!

rouge napisał:
Wiktoriańska apteka

buuuu!!! kiedy ja nie mam paszportu polsatu.

a co do kawy, to polecam tę z Florencji:

Awatar mhw
mhw

O! To bardzo miło z ich strony.

Awatar orwo
orwo

mhw napisał(a):
Dziękuję pięknie. To jeszcze tylko dopytam z ciekawości: nie lepią się te farfocle do emulsji jak się tak koreksem merda radośnie?


nie, rozpieprzają się w pył i wypłukują ochoczo.

Awatar mhw
mhw

Dziękuję pięknie. To jeszcze tylko dopytam z ciekawości: nie lepią się te farfocle do emulsji jak się tak koreksem merda radośnie?

Awatar tomaszt81
tomaszt81

rozrobił ja dziś microphen ale nauczony złymi doświadczeniami wypuścił powietrze z butli. Chyba wypstrykam bzdurnie hp5 co by zobaczyć jak to się zachowa. Dobranoc państwu, do jutra kierat na nowo

Awatar orwo
orwo

mhw napisał(a):
weesee napisał:
na szczęście mam na to sposób


A podzielisz się tymże?


sypiesz jakieś 20-30g węglanu sodu na litra wody i zalewasz tym koreks. najpierw niech się pomoczy ze dwie minuty a potem zaczynasz energicznie trząść. trzeba dość mocno potelepać, wskazane aby koreks nie był pod korek zalany. potem płuczesz kilka razy aż nie będzie ciemny syf wylatał, oczywiście to wszystko w temperaturze procesu. jak wypłuczesz to dalej lecisz normalnie w C41, z tym że ja wydłużam wołanie o 15-30s

Awatar szoszon
szoszon

Gata napisał(a):
pół dnia nosiłam dziś kieva, ręka do wymiany...



Dzień zły.

Ja dziś pół dna przetykałem szambo.
Zdjęć się nie dało robić, za to głos warto było nagrać.
Nie wiem dlaczego mówią, że szewc przeklina.



Leśne opowieści
Awatar mhw
mhw

weesee napisał:
na szczęście mam na to sposób


A podzielisz się tymże?

Awatar orwo
orwo

mhw napisał(a):
weesee napisał:
ten mały to kinowe fudżi, ciekawym efektów


A to fudżi to z czarnym bonusem na plecach, co go zwą za oceanem 'remjet'?


dokładnie, tak mają wszystkie barwne kinówki, na szczęście mam na to sposób

Awatar mhw
mhw

weesee napisał:
ten mały to kinowe fudżi, ciekawym efektów


A to fudżi to z czarnym bonusem na plecach, co go zwą za oceanem "remjet"?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.