Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar analogowiec
analogowiec

implicite napisał(a):
Autobus którym jechałem do pracy brał udział w małym karambolu. Nikomu nic się nie stało...

całe szczęście

Awatar implicite
implicite

Autobus którym jechałem do pracy brał udział w małym karambolu. Nikomu nic się nie stało, ale kierowca autobusu musiał dać sobie chwilę oddechu zanim jął kontynuować podróż po trasie. Wszystkim kierowcom życzę szczęścia, rozwagi i bezwzględnego unikania wyprzedzania na trzeciego.



Wstęp do wątpienia
Awatar orwo
orwo

rbit9n napisał(a):
no bez jajów. nie wiesz? serio nie słyszałeś nigdy o Gregorym Housie MD?


obawiam się że nie

Awatar rbit9n
rbit9n

weesee napisał:
dzień chyba będzie dobry


rbit9n napisał(a):
ostatni ostatni odcinek dra Grzegorza Doma


a co to w ogóle?

no bez jajów. nie wiesz? serio nie słyszałeś nigdy o Gregorym Housie MD?



implicite napisał:
Czas się zebrać i obejrzeć w końcu pierwszy odcinek. Słyszałem, że to fajny serial.


na dwoje babka wróżyła. jednym się podoba, innym nie. mnie się podobał, podobnie jak lości, Dexter, czy też sfu.

Pet napisał:

Odkąd się dowiedziałem co to znaczy po bułgarsku, zostawiam to powiedzonko na szczególne okazje


szepnij mi na ucho Zdrawko, jak kebabcze smakowały, bo do Bułgarii się nie wybieram.

Awatar orwo
orwo

dzień chyba będzie dobry


rbit9n napisał(a):
ostatni ostatni odcinek dra Grzegorza Doma


a co to w ogóle?

Awatar analogowiec
analogowiec

weesee napisał(a):
odstaw syfrę, będzie prościej

jeśli się nie ma stałej ciemni, a zależy na czasie, to raczej się tak nie da :/
edytka dodaje: dzień dobry państwu

Post był edytowany 2012-05-25 09:25:05

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
kurde bele


Odkąd się dowiedziałem co to znaczy po bułgarsku, zostawiam to powiedzonko na szczególne okazje

Awatar implicite
implicite

rbit9n napisał:
dzień dobry!
oglądaliście ostatni ostatni odcinek dra Grzegorza Doma? kurde bele, ja się trochę zawiodłem.

Czas się zebrać i obejrzeć w końcu pierwszy odcinek. Słyszałem, że to fajny serial.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

dzień dobry!
wymieniłem klapę w laptopie, czas nadrobić zaległości telewizyjne.
aha, oglądaliście ostatni ostatni odcinek dra Grzegorza Doma? kurde bele, ja się trochę zawiodłem.

Awatar orwo
orwo

odstaw syfrę, będzie prościej

Awatar Gata
Gata

weesee napisał(a):

Gata napisał(a):
szlag mnie trafia, naszukałam się labu, który by mi dobrze odbitki robił... już myślałam, że mam, a tu ostatnio fuszerkę odwalają


odbity trza samemu robić.


no tak, ale odbitki robię nie tylko z analoga, ale też cyfry... i co wtedy? zainwestować w drukarkę?

Awatar orwo
orwo

dobre popołudnie.

jak wołać to na całego:



jednak budowa modułowa to przydatna rzecz.

Gata napisał(a):
szlag mnie trafia, naszukałam się labu, który by mi dobrze odbitki robił... już myślałam, że mam, a tu ostatnio fuszerkę odwalają


odbity trza samemu robić.

Awatar Gata
Gata

szlag mnie trafia, naszukałam się labu, który by mi dobrze odbitki robił... już myślałam, że mam, a tu ostatnio fuszerkę odwalają

Awatar orwo
orwo

dobre popołudnie.
wróciłem z robótki nad morzem, w linii prostej niecałe 10km a różnica temperatur 12 stopni, o

Awatar rbit9n
rbit9n

hobbes napisał:
a wystarczyło się przenieść na drugą stronę Rzeki! ..tutaj też nie ma spotkań AT .a asfalt jest małp za to nie ma..


i z brzegiem zepnie drugi brzeg, po którym Twój ojciec biegł.

Awatar fiakier
fiakier

rbit9n napisał(a):
(...)
fiakier napisał:

No niech to tylko przeczytają moje Kobiety nr 2, 3 i 4. Nie odpuszczą i jeszcze tego samego dnia będę Je musiał zawieźć do spokojnego miasta.

w takim razie nie będę pisał, że ów pies to będzie pożyczony od sąsiada york, bo to pewnie przyniesie odwrotny efekt.


Jak york to jeszcze Kobieta nr 1 zacznie mnie nakłaniać do wycieczki.

Awatar hobbes
hobbes

a wystarczyło się przenieść na drugą stronę Rzeki! ..tutaj też nie ma spotkań AT .a asfalt jest małp za to nie ma..

Awatar rbit9n
rbit9n

weesee napisał:
skoro byłem kiedyś u Ciebie to w jakiś sposób było to spotkanie, choć sam moment spotkania odbył się jakieś 1400 m wyżej i 180km dalej na południowy zachód

no dobra, kiedyś w Rzeszy była też Magda z Griszką, ale co z tego? spotkanie AT liczy się, kiedy horda Hunów osiągnie masę krytyczną minimum pięciu Tuhajbejowiczów. pragnę zauważyć, że taka liczba w Rzeszowie nigdy nie została osiągnięta, nawet w szczytowej formie, kiedy trzech nas było - Henryk, Wybraniec i ja.

fiakier napisał:

No niech to tylko przeczytają moje Kobiety nr 2, 3 i 4. Nie odpuszczą i jeszcze tego samego dnia będę Je musiał zawieźć do spokojnego miasta.

w takim razie nie będę pisał, że ów pies to będzie pożyczony od sąsiada york, bo to pewnie przyniesie odwrotny efekt.

Awatar fiakier
fiakier

rbit9n napisał(a):
(...)
psem poscuje!


No niech to tylko przeczytają moje Kobiety nr 2, 3 i 4. Nie odpuszczą i jeszcze tego samego dnia będę Je musiał zawieźć do spokojnego miasta.

Awatar orwo
orwo

rbit9n napisał(a):
dlatego ja przeprowadziłem się do Rzeszowa. czysto, schludnie, porządny asfalt, a co najważniejsze, nie ma tu żadnych spotkań forowiczów AT, ha!


skoro byłem kiedyś u Ciebie to w jakiś sposób było to spotkanie, choć sam moment spotkania odbył się jakieś 1400 m wyżej i 180km dalej na południowy zachód

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.