Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar MartaW
MartaW

rbit9n napisał:
...
hobbes napisał:
a ile lat miałeś w 1967?


-12, a bo co? ...

Smarkateria na tym portalu się panoszy



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar orwo
orwo

ja słyszałem że 80% fordów które jeżdżą po drogach, nie jest w stanie powrócić do swoich garaży. pozostałe 20% nie jest w stanie tych garaży opuścić

Awatar hobbes
hobbes

rbit9n napisał(a):
bry!
w samochodzie nie używam klimy, tylko w pracy. także tego...


mówią że Fjord z klimą nie jedzie i trza go pchać!

Awatar rbit9n
rbit9n

bry!
w samochodzie nie używam klimy, tylko w pracy. także tego...

Awatar tomaszt81
tomaszt81

rbit9n napisał(a):
slawoj napisał:
A filtry w klimatyzatorze wymieniacie?


a co ile powinno się wymieniać, co rok? to nie. ale równie dobrze, mógł jakiś pacjent na mnie kichnąć, takie niestety czasy.

jak czujesz grzyb albo parują Ci nadmiernie szyby. Warto odgrzybiać przy okazji, co i ja powinienem uczynić.

A tak w ogóle to dzień dobry, nie wiem czy śmiać się czy płakać Amerykanie mieli gorzej

Awatar rbit9n
rbit9n

slawoj napisał:
A filtry w klimatyzatorze wymieniacie?


a co ile powinno się wymieniać, co rok? to nie. ale równie dobrze, mógł jakiś pacjent na mnie kichnąć, takie niestety czasy.

hobbes napisał:
a ile lat miałeś w 1967?


-12, a bo co? znajoma mojej matki miała kilka roczników zszytych, to sobie pożyczałem. i promyk, i promyczek.

Awatar hobbes
hobbes

rbit9n napisał(a):
a ja w promyczku z 1967 r. widziałem reklamę kubków dla mańkutów, ha!


a ile lat miałeś w 1967?

Awatar slawoj
slawoj

rbit9n napisał(a):
racja. mam dziś gorączkę odklimatyzacyjną i wszystko mnie się kiełbasi.

A filtry w klimatyzatorze wymieniacie?

Post był edytowany 2012-08-03 12:57:04

Awatar rbit9n
rbit9n

racja. mam dziś gorączkę odklimatyzacyjną i wszystko mnie się kiełbasi.

Awatar implicite
implicite

rbit9n napisał:
a ja w promyczku z 1967 r. widziałem reklamę kubków dla mańkutów, ha!

A nie był to przypadkiem Płomyczek? Bo dla starszych czytelników to o ile pamiętam był Płomyk, a dla czytelników najbardziej wyrobionych Świerszczyk.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

a ja w promyczku z 1967 r. widziałem reklamę kubków dla mańkutów, ha!

Awatar orwo
orwo

hobbes napisał(a):
czekam, aż ktoś wreszcie wymyśli pióra, ołówki i rapitografy dla leworęcznych


jest nadzieja, gdzieś kiedyś widziałem pędzle

Awatar hobbes
hobbes

czekam, aż ktoś wreszcie wymyśli pióra, ołówki i rapitografy dla leworęcznych

Awatar implicite
implicite

Imponujące. W takim razie historia ołówka do przeczytania. Jak zwykł mawiać Piotr Kaczkowski: jazda obowiązkowa.



Wstęp do wątpienia
Awatar bavarsky
bavarsky

Dzień dobry!

implicite napisał(a):
Wielkie dzięki! Postaram się odwdzięczyć czymś równie zacnym.


Spokojnie Jacku!

rbit9n napisał(a):
to uwielbiam zielony atrament watermana, cy-me-sik!


A jeżeli ktoś już pisze ołówkiem, automatem [grafit polimerowy np. 0,5], polecam Staedtlera Mars micro carbon HB [12 sztuk]
Kapitalny do wszelkiego rodzaju notatek. Z doświadczenia wiem, że jedna pałeczka grafitu starcza na zapisanie 4-5'ciu obustronnych stron tekstu.

Do pisania odradzam natomiast zakup odpowiedników o miękkości HB, Faber-Castell, czy Pentel. Atoli, te zdecydowanie bardziej się nadają do rysunków technicznych, aniżeli do płynnego zapisywania stronic.

Z ołówków drewnianych polecam również Steadtlera serię Noris [HB] lub legendarną Mars [B].
Ewentualnie z Hardtmutha, ołówki KOH-I-NOOR serii 1500, czy 1860 acz do pisania tylko w wersji 2B B czy HB jest niestety za twarde.

Natomiast jak ktoś w plastycznym natrafi na ołówek Cretacolor Schulbleistift HB... poezja! Grafit biorą z Rosji, tj. według koneserów uważany jest za najlepszy na rynku; odpowiednia mieszkanka gliny, wosku i grafitu daje kapitalne wyniki podczas pisania.
A sama austriacka firma Cretacolor to inaczej dawny Hardtmuth..., w 1996 doszło do podziału i tak jedni robią ołówki w Austrii a drudzy w Czechach…

Pozdrawiam,
Marcin

Post był edytowany 2012-08-03 11:26:24

Awatar rbit9n
rbit9n

weesee napisał:

do dziś pamiętam dźwięk jaki wydawały

automat Michała Kałasznikowa?

Awatar orwo
orwo

dobre połednie

rbit9n napisał(a):
takich automatów


do dziś pamiętam dźwięk jaki wydawały

Awatar tomaszt81
tomaszt81

Dzień niezbyt dobry. Odszedł genialny saksofonista Tomasz Szukalski (

Awatar rbit9n
rbit9n

bandziorno!

bavarsky napisał:

A świetne jeszcze były [i są bo przecież dalej są tłoczone] 'Kubusie' czyli Hardtmuthowe Versatile.
Tutaj masz stronę o nich: KLIK

Pozdrawiam!
Marcin



o, takich automatów pewnie bym kilka znalazł u rodziców w domu.


a co do pisania piórem, to uwielbiam zielony atrament watermana, cy-me-sik!

Awatar analogowiec
analogowiec

a gdyby tak Twej wypowiedzi przyjrzeć się pobieżnie i na wyrywki, to może wyjść

implicite napisał(a):
Madonna daje ...
nigdy nie będziemy tak blisko ...



Post był edytowany 2012-08-02 10:07:02

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.