Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar czarek
czarek

Dzień dobry wieczór,

widzę, że tematem dominującym na AT zaczyna być cipka; czy ma być owłosiona czy wygolona. Cieszę się, sprawy idą w dobrym kierunku



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Wolf
Wolf

Romek, oczywiście chodziło mi o XM 1, której używam do robienia filmów. EX 2 też leży u mnie w szafie, ale niestety popsuta. Myślałem o jednej, a napisałem o drugiej
Co do sensu wypowiedzi w kwestii filmu 16 mm, to faktycznie nie przyszłoby mi do głowy, że ktoś może wywoływać w negatywie i później coś z tym próbować robić, bo to faktycznie pokrętna logika

Dalej sam przyznajesz, że digitalizacja jest "średnim pomysłem", więc jeśli klisza, to od początku do końca tak, jak być powinno, czyli diapozytyw i projektor. Tak tyż wczoraj mnie o to chodziło, więc okazuje się, że obydwaj "mamy kupę racji w tym ustępie".

Awatar romek
romek

Gdybyś chciał, robić animację poklatkową na filmach fotograficznych 35mm, taką którą można by wyświetlać na projektorze, to musiał byś na dobrą sprawę używać aparatu połówkowego (rozmiary klatki do projekcji). Ew, oczywiście normalną kamerą 35mm ale ceny nawet 50-60letnich egz są wciąż zabójcze. Trudno się dziwić.
Z aparatów półklatkowych tylko pen w najlepszej wersji jest lustrzanką z wymiennymi obiektywami. Ujęcia z bliska aparatami nielustrzanymi, z wziernikiem to zmora.

Do czego zmierzam..
Nie lepiej na 16tce? Filmy odwracalne tanie robi foma, nie trzeba się martwić jak w przypadku konwersji negatywów w slajd z nieklarowną maską, trudnościami ze skalibrowaniem i gęstością.
Z projektorami nie ma problemu. Można wyhaczyć po jakiś instytucjach typu kino studyjne, zgliszcza po klubie filmowym mdk itd.
Kamery są w porówaniu do 35mm tanie.
Krasnogorsk jest mały i lekki. Z kamer PRLowskich była jeszcze czeska Admira 16 lunetkowa i używany w oddziałach telewizji oraz lepszych klubach (min pałacyk we Wrocławiu) Pentaflex 16 z fabryki Pentacona. Sam takiego posiadam, straszna krowa z motorem, kompendium, i obiektywami Zeissa z Jeny. Kasety lubią się zacinać ale całkiem porządny sprzęt jak na tego typu standardy.

Z tą chemią to nie trzeba aż tak sobie utrudniać składaniem wywoływacza który jest standardową formułą, wygodniej użyć gotowego produktu.
W zasadzie poza kąpielą odwracającą., która jest strasznym świństwem (kwas siarkowy i dwuchromian potasu) i powtórnym naświetlaniem (które jest upierdliwe), Proces jest bezstresowy.



A skoro kiedyś nie istniała technologia cyfrowa to musiała istnieć technologia sygnału analogowego.

Awatar jarek
jarek

O coś takiego jak Poip0 znalazł.
można spróbować rolkę, co szkodzi



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jarek
jarek

Negatyw wywołany jako pozytyw, wtedy można zakręcić się wokół jakiegoś projektora.
Zająć się tylko zdjęciami a 35mm to zawsze chciałem film zrobić.
A jak kiedyś odtwarzano filmy w telewizji skoro nie istniała technika cyfrowa ?
Przyznaje, że z tajników techniczno - fotograficznych jestem noga

Post był edytowany 2010-11-20 01:31:34



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Poip0
Poip0

TU znalazłem taki opis jak wywołać zwykły negatyw na pozytyw.
jest podany przepis na chemię odwracającą.
Nie testowałem tego ale kiedyś spróbuję.
Mam w domu kamerkę 8mm i mam zamiar jeszcze nią coś pokręcić.



(jeśli ten tekst zawiera błędy ortograficzne bądź składniowe serdecznie przepraszam)
Awatar romek
romek

Jarku, masz na myśli negatyw fotograficzny wywołany na pozytyw czy film 'reversal' wywołany zgodnie z przeznaczeniem na pozytyw?

Awatar jarek
jarek

Panie Romku błagam, jak wywołać pozytywowo negatyw czb ?
Chciałbym zrobić animację poklatkową.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar romek
romek

Wolf napisał(a):
Z całym szacunkiem, uważam, że kolega Romek, odpowiadając Ci, mija się z prawdą.


Kolega Wolf nie doczytał się sensu wypowiedzi. Chodziło mi o oglądanie projekcji NEGATYWU.
Ludzie którzy dziś nie mają wiedzy by robić proces pozytywowy, często decydują się na wywoływanie na negatyw w zwykłej chemii fotograficznej. Oddają to potem do digitalizacji i bawią się obrazkiem w komputerze, lub zdejmują kamerą video i również w konwersji na pozytyw robią filmik cyfrowy.
Średnie rozwiązanie, lepiej się wysilić kupić specjalną chemię i cieszyć poprawnym obrazem w projekcji na ekranie.

I małe sprostowanie, Kamera Canon EX-2 nie jest na MiniDV Bo to analogowa kamera Hi8.
Miałem taką całe lata. Wspaniały sprzęt. Wymienna Optyka L i Wbudowany mikser dźwięku do dziś robią wrażenie.

Awatar Wolf
Wolf

Spoko. Jak już będziesz ją miał i chciał coś z tym zrobić, w miarę możliwości Ci podpowiem, co wiem... A kamera fajna. Znam ten sprzęt, często można spotkać na brytyjskim eBayu oferty prosto ze Stanów, niestety za niebywałe pieniądze.

A jak już będziesz miał wywołany film...

To będziesz potrzebował czegoś takiego:



Olbrzimie byydlę SIEMENSA. Mam takie

Post był edytowany 2010-11-19 20:04:41

Awatar bolas
bolas

Wolf serdeczne dzięki, co do sprzętu to jest to amerykańska kamera "Filmo" z przełomu lat 20/30-tych. Cieszy mnie, że jednak nie jest to jakiś wielki problem. Ma 4 szybkości nagrywania i obiektyw 25mm. Jak tylko licytacja pójdzie po mojej myśli, to może niebawem będę jej włascicielem.



Łódź okiem przechodnia
Awatar Wolf
Wolf

Dzień dobry

No cóż... Nie mogę otworzyć obrazka, ale jeżeli 16mm, to może być tylko Krasnogorsk, albo Bolex. Innego sprzętu w Polsce Ludowej było jak na lekarstwo, a właściwie nie było go wcale. Z całym szacunkiem, uważam, że kolega Romek, odpowiadając Ci, mija się z prawdą.

Po pierwsze, co znaczy stwierdzenie, że "film 16mm na projektorze wygląda średnio"? Prawda jest taka, że wygląda bosko, a szesnastka była kiedyś podstawowym materiałem w małych, kameralnych kinach na świecie, oraz w kinach objazdowych w Polsce (Nyska z napisem MILICJA przerobionym na napis KINO).

Po drugie, wywołanie filmu jest możliwe we własnym zakresie, oczywiście w specjalnym koreksie. Chemię MOŻNA złożyć z tej do wywoływania czarno białych negatywów, a jeśli nie chcesz się bawić samemu, to jest mnóstwo firm (najczęściej poza granicami Polski, ale to nie jest problem), które zrobią to za Ciebie. Filmów także zatrzęsienie.

Po trzecie, coś Ci wyjaśnię: Mam w tej chwili cztery kamery. Dwie szesnastki, ósemkę i Canona EX-2. Przewaga tego ostatniego jest druzgocąca, bo nie dość, że mogę nagrać ponad godzinę filmu na kasecie mini-DV, jakość filmu jest "przerażająca", nagrany materiał mogę odtworzyć natychmiast po nagraniu, to jeszcze cena kasety wynosi w przybliżeniu 8 zł.
Gdy chcę "nakręcić coś "ósemką", kupuję film (również w kasecie), płacę za niego sto złotych (z wywołaniem), następnie wysyłam go do firmy, w której go kupiłem, czekam tydzień i odbieram. Do jego obejrzenia potrzebny jest projektor i zaciemniony pokój. Film jest oczywiście niemy i trwa 3,75 minuty.

Więc jeśli w tym momencie ktoś mi mówi o skanowaniu, to niech się cieszy, że nie jestem w pobliżu, bo mógłbym zrobić mu krzywdę.

Sens robienia takich filmów sprowadza się do tego, że cały proces od początku do końca jest taki, jak był kiedyś. Gdybym chciał skanować moje ósemki, czy szesnastki, to równie dobrze mógłbym cały ten sprzęt wywalić do kosza i od razu robić na DVD.

Do widzenia

Post był edytowany 2010-11-19 19:20:09

Awatar bolas
bolas

Dzięki, a znowu złapałem korbę żeby kupić sobie przy okazji sprzęt, którego kiedyś ktoś tam używał. W tym wypadku chodzi o kamerkę 16 mm, a właśnie jedna od niedawna jest na allegro i jak nie poleci w kosmos, to być może się skuszę Pytam pod kątem sprawdzenia, czy w warunkach zupełnie amatorskich da się uzyskać jakiś obraz i rzucić go jakimś projektorem z epoki na cokolwiek w celu "projekcji" Jako gadżet na półkę średnio, ale jakby dawała szansę na sporadyczny "strzał", nawet jako aparat to może bym się skusił ...

Chodzi o ten model

Post był edytowany 2010-11-19 18:31:11



Łódź okiem przechodnia
Awatar romek
romek

Łatwo kupić - Tak.
Koreks foto - Nie.
Chemia - Czarno-biały negatyw spoko. Fotograficzna chemia negatywowa do cz-b. Byle jaka. Ale kto w warunkach amatorskich chce mieć negatyw 16tki? Na projektorze wygląda to średnio, kopiowanie na pozytyw bez sensu, skanowanie średnio bez sensu.

Post był edytowany 2010-11-19 15:14:12

Awatar bolas
bolas

Dzień dobry !

Szybkie pytanko, czy trudno kupić film 16 mm taki do starych kamer i czy da się go jakoś wywołać używając "naszych" sprzętów, czyli koreksów do filmów foto i chemii foto ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar aleksyb
aleksyb

Goede avond. ;P

Ik drink een biertje, ter gelegenheid van het bekijken van foto's. En jij?

Groeten.

Awatar zieloo
zieloo

こんにちは ^^

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.