Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar orwo
orwo

u mnie samochód to po części narzędzie
spokojnej

Awatar Quin
Quin

weesee napisał(a):
no mi 3 grzeją, jeszcze 2 do wymiany. dziś przy -11 pd strzała odpaliła, tyle że kulawo przez minute klekotała.


A moja pszczółka trochę się jeszcze musi wycierpieć.

Edit: Dobranoc

Post był edytowany 2010-12-28 00:41:35



http://www.flickr.com/photos/johny08/
Awatar orwo
orwo

no mi 3 grzeją, jeszcze 2 do wymiany. dziś przy -11 pd strzała odpaliła, tyle że kulawo przez minute klekotała.

Awatar Quin
Quin

weesee napisał(a):
to ja sobie jeszcze strzelę do poduni.
qrde, świec w dieslu nie wymieniłem, a tu już 11 na minusie, niedobrze


Ja swojego od grudnia nie odpalałem. To dopiero będzie

Post był edytowany 2010-12-28 00:38:10



http://www.flickr.com/photos/johny08/
Awatar orwo
orwo

to ja sobie jeszcze strzelę do poduni.
qrde, świec w dieslu nie wymieniłem, a tu już 11 na minusie, niedobrze

Awatar Quin
Quin

czarek napisał(a):
O rany, która godzina!


Młoda



http://www.flickr.com/photos/johny08/
Awatar czarek
czarek

O rany, która godzina!



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar harry
harry

Dobranoc.

Awatar DAAD
DAAD

Dobranoc wszystkim, idę do ciemnej sypialni.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar AnnaN
AnnaN

A negatyw pływał na koniec płukania w wodzie demineralizowanej z nawilżaczem?
Pod lubelski kran, to bym go nie wsadzała raczej...



flickr
Awatar implicite
implicite

czarek napisał:
Uważaj, Jacku, żebyś z powodu tej 'wdzięczności' nie wymagał transfuzji po konfuzji.

Zawsze mogę najpierw wysłać umyślnego.
AnnaP napisała:
Tego, które Ci jeszcze nie wyszło, ale wyjdzie.

No własnie, gdzieś o tym już było. Żeby zlikwidować zacieki na negatywie należy go wsadzić pod bieżącą wodę, czy wystarczy przetrzeć papierem ściernym, lub w ostateczności miękką szmatką?



Wstęp do wątpienia
Awatar AnnaN
AnnaN

Tego, które Ci jeszcze nie wyszło, ale wyjdzie.



flickr
Awatar czarek
czarek

Uważaj, Jacku, żebyś z powodu tej "wdzięczności" nie wymagał transfuzji po konfuzji.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar AnnaN
AnnaN

No dobrze już dobrze, przecież żartuję. Co najmniej jednego zdjęcia wstydzić się (konfudować?) nie musisz.



flickr
Awatar implicite
implicite

AnnaP napisała:
Szkoła pokory i skromności- zobaczyć siebie na zdjęciach Jacka. Do końca życia będę Ci za nią wdzięczna.

Po przeczytaniu Twojej wypowiedzi przychodzi mi na myśl tylko jedno słowo. Konfuzja.



Wstęp do wątpienia
Awatar AnnaN
AnnaN

Szkoła pokory i skromności- zobaczyć siebie na zdjęciach Jacka. Do końca życia będę Ci za nią wdzięczna.



flickr
Awatar implicite
implicite

Wylazłem. Piwo się pierwsze skończyło. Ale też udało mi się nałożyć na omawiane w Święta zdjęcie maskę tak, jak chciałem. Cierpliwość.

Przy okazji zrobiłem naszej pani Wiktorii Frankenstein odbitki ze spaceru po skansenie. Pokora.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.