Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar babcia
babcia

dzien dobry ranne ptaszki
a u nas ciemno bo popaduje jednak za jakis czas bedziemy sie borykac z problemem jasnosci nie pozwalajacej isc spac o normalnej porze bo po 22 bywa nawet jasno

Awatar hobbes
hobbes

o 6:53.. nawet bardzo jasno! tak na f=11 1/250sek. nawet

Awatar rouge
rouge

cichy70 napisał(a):
dzień dobry.


cześć. i znowu jest jasno o 5:30

Awatar cichy70
cichy70

dzień dobry.

Awatar radekone
radekone

MartaW napisał(a):
radekone napisał:
Jestes pewna, ze ty w ogole masz internet?

A gdzie to można sprawdzić?


W google

Post był edytowany 2011-04-14 00:58:33

Awatar MartaW
MartaW

radekone napisał:
Jestes pewna, ze ty w ogole masz internet?

A gdzie to można sprawdzić?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar radekone
radekone

Jestes pewna, ze ty w ogole masz internet?

Awatar JekyllAndHyde
JekyllAndHyde

hobbes napisał(a):
Właśnie na portalu (dez)informacyjnym napisało że 75% polaków nie zna poziomu swojego cholesterolu!!!... zastanawiam się jak nasi praszczurowie dawali sobie radę z tym 'problemem' ;>


mysle, ze ten chlores... znaczy cholers... tfu! mysle ze to wynalazek jakiejs sekty wegetarianskiej!



Lightstream
Awatar MartaW
MartaW

od szczypania się (celem obudzenia) narobiłam sobie siniaków



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Gata
Gata

no no

Awatar MartaW
MartaW

Miałam sen...

Dzisiaj koło 16-tej padł mi Internet. Szybko okazało się, że martwa jest linia telefoniczna z Neostradą.
Około 16:20 zadzwoniłam na Błękitny Berdyczów (19393) i zgłosiłam awarię.
O godzinie 18:00 zadzwonił do mnie na komórkę monter, który właśnie pojawił się pod moją furtką (tyle że ja właśnie byłam w SKM-ie na Powiślu). Nie zraziło go to, że mnie nie ma i chwacko zapowiedział, że zajmie się sprawdzaniem tego, do czego ma dostęp z zewnątrz i obiecał, że jak coś będzie wiedział, to do mnie zadzwoni.
Potem jeszcze było telefoniczne wariatkowo ze sprawdzaniem linii w tę i we w tę (z udziałem moich rodziców będących w domu i na zmianę odbierających i blokujących telefony), a o 20:20 zostałam zapewniona, że uszkodzenie (zlokalizowane przy skrzynce) zostało naprawione i wszystko działa, co sprawdziłam osobiście po powrocie do domu (pół godziny temu). Niemożliwe, prawda?

A teraz najlepsze:
Ja nie spałam!
To się wydarzyło NAPRAWDĘ!!!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar hobbes
hobbes

radekone napisał(a):
hobbes napisał(a):
rouge napisał(a):
radekone napisał(a):
Za to jadali mase zdrowych, organicznych i bogatych w witaminy bakterii, ktore uodparnialy ich na inne bakterie. Ciekawe czy miewali raka.


Miewali, ale z powodu częstych nieleczonych infekcji nie mieli zbyt wielu okazji by dożyć do jego wystąpienia


podejrzewam, że częściej niż infekcje.. dopadali ich zbrojni sąsiedniego księstwa/hrabstwa/gminy..w ramach dobrosąsiedzkich stosunków..


Konkluzja zatem taka, ze choroby to wymysl naszych czasow, a ludzie nie powinni tak dlugo zyc.


Stąd ten republikański czy też (jak kto woli) demokratyczny wynalazek - jak wojna totalna...

Awatar radekone
radekone

hobbes napisał(a):
rouge napisał(a):
radekone napisał(a):
Za to jadali mase zdrowych, organicznych i bogatych w witaminy bakterii, ktore uodparnialy ich na inne bakterie. Ciekawe czy miewali raka.


Miewali, ale z powodu częstych nieleczonych infekcji nie mieli zbyt wielu okazji by dożyć do jego wystąpienia


podejrzewam, że częściej niż infekcje.. dopadali ich zbrojni sąsiedniego księstwa/hrabstwa/gminy..w ramach dobrosąsiedzkich stosunków..


Konkluzja zatem taka, ze choroby to wymysl naszych czasow, a ludzie nie powinni tak dlugo zyc.

Awatar orwo
orwo

radekone napisał(a):
Ciekawe czy miewali raka.


jak złapali to mieli, nawet pełna misę

Awatar hobbes
hobbes

rouge napisał(a):
radekone napisał(a):
Za to jadali mase zdrowych, organicznych i bogatych w witaminy bakterii, ktore uodparnialy ich na inne bakterie. Ciekawe czy miewali raka.


Miewali, ale z powodu częstych nieleczonych infekcji nie mieli zbyt wielu okazji by dożyć do jego wystąpienia


podejrzewam, że częściej niż infekcje.. dopadali ich zbrojni sąsiedniego księstwa/hrabstwa/gminy..w ramach dobrosąsiedzkich stosunków..

Awatar rouge
rouge

radekone napisał(a):
Za to jadali mase zdrowych, organicznych i bogatych w witaminy bakterii, ktore uodparnialy ich na inne bakterie. Ciekawe czy miewali raka.


Miewali, ale z powodu częstych nieleczonych infekcji nie mieli zbyt wielu okazji by dożyć do jego wystąpienia

Awatar radekone
radekone

Za to jadali mase zdrowych, organicznych i bogatych w witaminy bakterii, ktore uodparnialy ich na inne bakterie. Ciekawe czy miewali raka.

Awatar Bruno
Bruno

rouge napisał(a):
hobbes napisał(a):
Właśnie na portalu (dez)informacyjnym napisało że 75% polaków nie zna poziomu swojego cholesterolu!!!... zastanawiam się jak nasi praszczurowie dawali sobie radę z tym 'problemem' ;>


Nasi praszczurowie jedli raz w tygodniu, a zanim zjedli to się fest nabiegali

Nie jedli tez tylu konserwantow, utwardzaczy, sklejaczy i nie pochlaniali 3 tablic Mendelejewa w jednej zupce chinskiej.

Awatar rouge
rouge

hobbes napisał(a):
Właśnie na portalu (dez)informacyjnym napisało że 75% polaków nie zna poziomu swojego cholesterolu!!!... zastanawiam się jak nasi praszczurowie dawali sobie radę z tym 'problemem' ;>


Nasi praszczurowie jedli raz w tygodniu, a zanim zjedli to się fest nabiegali

Awatar hobbes
hobbes

Właśnie na portalu (dez)informacyjnym napisało że 75% polaków nie zna poziomu swojego cholesterolu!!!... zastanawiam się jak nasi praszczurowie dawali sobie radę z tym "problemem" ;>

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.