Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar implicite
implicite

bolas napisał:
no śniego w maju w Łodzi to się nie spodziewałem

A czego się spodziewałeś? Hiszpańskiej inkwizycji?



Wstęp do wątpienia
Awatar bolas
bolas

No ba ... mnie dziś snieżycodeszczca zaskoczyła podczas czesania lasu. Wziałem na wszelki wypadek kurtkę przeciwdeszczową i czapkę, ale kurdę, no śniego w maju w Łodzi to się nie spodziewałem



Łódź okiem przechodnia
Awatar fiakier
fiakier

Dzień dobry (uchyla berecik). Wprawdzie śniegu niet, ale chmurzyska takie, że światła dla 400-tki było "tyko tyko".

Awatar Gata
Gata

dzień bryyy. Czy u Was też pada śnieg? Bo u mnie z 5cm spokojnie już leży...

Awatar marika
marika

dzień dobry,

od 3 dni całujemy się z sziszą, zatem do widzenia



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar rbit9n
rbit9n

buenos dias!
a ja się wybiorę na Paniagę i z okazji święta tejże, kupię sobie jakąś domową nalewkę, lub co najmniej watę cukrową. ciekawe ile teraz kosztuje wata cukrowa, pewnie z piątkę minimum.

Awatar babcia
babcia

zdrowko! - z tej okazji podskocze do destylarni po sasiedzku sie znajdujacej - pic w pracy nie wolno ale dzemik pomaranczowy na bazie Jamesona spozyje Dzemik
edyta bo Dzien dobry zapomnialam napisac

Post był edytowany 2011-05-03 07:29:00

Awatar romek
romek

Bin Ladena szkoda.

Awatar implicite
implicite

Drobiazg. Mój temperament emeryta jest w dużej mierze symulowany. Na prawdziwej Olimpiadzie miałbym raczej małe szanse, ale co szkodzi pomarzyć. Z drugiej strony jeszcze kilku takich skurwieli... wiadomo, ćwiczenie czyni miszcza.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:
Chciałem. Ale nie psuj mi dumy z mojej powściągliwości. Jak kiedyś będzie taka dyscyplina na Olimpiadzie zamierzam się zgłosić.

a to przepraszam, że zepsułem niespodziewankę.

Awatar implicite
implicite

rbit9n napisał:
sam się przyznałeś, że zarysować chciałeś.

Chciałem. Ale nie psuj mi dumy z mojej powściągliwości. Jak kiedyś będzie taka dyscyplina na Olimpiadzie zamierzam się zgłosić.



Wstęp do wątpienia
Awatar orwo
orwo

rbit9n napisał(a):
lepiej zwierciadło utrącić.


swego czasu widziałem taką akcję: kolo po chamsku zajechał drogę dwóm motocyklistom, o mało z drogi ich nie zepchnął. dojechał do skrzyżowania i stanął,bo czerwone. motórzyści podjechali, zsiedli z rumaków, eleganckim ciosem z buta pozbawili go lusterek, wyjaśniając panu: "przecież i tak nie używasz". chłop wyrwał zanim na dobrze światła się nie zmieniły.

Awatar rbit9n
rbit9n

nie odwracaj skunksa ogonem, sam się przyznałeś, że zarysować chciałeś. ja tylko podałem lepsze metody, bowiem rysując pedałem mógłbyś stracić równowagę, upaść i ponieść uszczerbek.

Awatar implicite
implicite

rbit9n napisał:
bez sensu Jacku. zarysować odrzwia pedałem. lepiej śrubokrętem wszakże. a jeszcze lepiej zwierciadło utrącić.

... i tak się nakręca spirala agresji na naszych ulicach, że użyję tej kolokwialnej frazy. Ale masz rację, należało go wyciągnąć z auta, odciąć mu głowę i wlec ją triumfalnie przynajmniej przez pół kilometra główną arterią Lublina. Tylko po co?



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

bez sensu Jacku. zarysować odrzwia pedałem. lepiej śrubokrętem wszakże. a jeszcze lepiej zwierciadło utrącić.

Awatar implicite
implicite

Dzisiaj jeden skurwiel usiłował mnie upolować, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej. Choć mam temperament emeryta, wykazałem się stosownym refleksem i o cale ominąłem złowrogi błotnik. I tylko mojemu olimpijskiemu opanowaniu zawdzięcza, że powściągnąłem pokusę przypadkowego zarysowania mu drzwi pedałem, co w tych okolicznościach byłoby najzupełniej zrozumiałe.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

wszystko ma, nic nie bój. pisząc "wszystko" mam na myśli wszystko, czego cyklista może potrzebować w terenie i w domowych pieleszach.

Awatar babcia
babcia

rbit9n napisał(a):
mam. uaktualniłem. koloru oczu nie widać, ale jest jakiś taki szaro-stalowy.

a rece ma, zeby miec czym kierownice trzymac?
acha juz widze - wasik musi zapuscic i wloski co by mu odpowiednia fryzurke na brylantynie wyczesac

Post był edytowany 2011-05-02 22:09:17

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.