Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar rbit9n
rbit9n

weesee napisał:
wszyscy cali?

na szczęście tak.

Awatar orwo
orwo

rbit9n napisał(a):
wymusiłem zupełnie gdzie indziej.


wszyscy cali?

Awatar rbit9n
rbit9n

dobry.
ależ macie problemy. z tą strzałką. przecież wystarczy ze zrozumieniem przeczytać kodeks drogowy. a jeśli nie, to trzeba mieć ciut wyobraźni, skoro nie zna się znaków. ja wiem coś na ten temat, bo wczoraj mi zabrakło wyobraźni nieco. ale cóż chore dziecko, jest poniekąd wytłumaczeniem, marnym, ale zawsze jest. nie, nie, nie wymusiłem na strzałce, wymusiłem zupełnie gdzie indziej.

Awatar janus
janus

rouge napisał(a):
[...] Najfajniej jest wtedy gdy kierowca się zatrzymuje na zielonej strzałce, zielona gaśnie a on rusza i jedzie [...]


Faktycznie, nie brałem dotąd pod uwagę takiego scenariusza. Ale stres! Muszę to koniecznie dziś omówić z moim prywatnym Niki Laudą.

Awatar rouge
rouge

fiakier napisał(a):
burton3 napisał(a):
(...)ja też zatrzymuję się na zielonych strzałkach i to nie tylko gdy radiowóz jest w pobliżu. To że Polacy w większości jeżdżą jak dzika swołocz nie znaczy, że jest to godne naśladowania.

O - to jest nas dwóch


Dzień dobry,

Więcej jest takich co się zatrzymuje. Ale o zachowaniu kierowców na zielonych strzałkach w Poznaniu, to był nawet artykuł w ogólnopolskiej gazecie codziennej
Ja się zatrzymuję często, ale niestety czasem olewam zieloną strzałkę. Najczęściej wtedy ignoruję przepis, gdy po manewrze mam bezkolizyjny pas rozbiegowy. Natomiast zawsze się zatrzymuję gdy za zieloną strzałką jest ścieżka rowerowa prowadząca przez jezdnię. Z resztą nie potrzebuję wtedy zielonej strzałki. Robię tak od dawna, bo rowerzyści na Zachodzie to święte krowy. A i u nas od 1 maja jest taki obowiązek by ustąpić rowerzyście.
Najfajniej jest wtedy gdy kierowca się zatrzymuje na zielonej strzałce, zielona gaśnie a on rusza i jedzie Tak jest często na skrzyżowaniu przy tesco na chełmie, gdzie zielona strzałka podczas 1 cyklu włącza się dwa razy (jadąc z ul. Sikorskiego w ul. Witosa).

Awatar orwo
orwo

fiakier napisał(a):
burton3 napisał(a):
(...)ja też zatrzymuję się na zielonych strzałkach i to nie tylko gdy radiowóz jest w pobliżu. To że Polacy w większości jeżdżą jak dzika swołocz nie znaczy, że jest to godne naśladowania.


O - to jest nas dwóch

P.S. Dzień dobry - nawet szkoda, że słoneczny bo w pracy siedzę...


ja tak robię w połowie, tzn. zwalniam, zatrzymuję całkowicie raczej rzadko, a wszystko zależy od widoczności czy też obecności ludków w okolicy przejścia.

dzień dobry

Post był edytowany 2011-05-10 08:04:40

Awatar fiakier
fiakier

burton3 napisał(a):
(...)ja też zatrzymuję się na zielonych strzałkach i to nie tylko gdy radiowóz jest w pobliżu. To że Polacy w większości jeżdżą jak dzika swołocz nie znaczy, że jest to godne naśladowania.


O - to jest nas dwóch

P.S. Dzień dobry - nawet szkoda, że słoneczny bo w pracy siedzę...

Awatar babcia
babcia

mysle, ze z fotografem to tak jak z wedkarzem - taaaka rybe widzialem, ale... jednak niech kadry tkwia a naszych myslach i kiedys na pewno uda nam sie je utrwalic na kliszy
edyta;dzien dobry

Post był edytowany 2011-05-10 08:16:10

Awatar Pet
Pet

Dzień dobry.

Ależ rewelacyjnego zdjęcia wczoraj nie zrobiłem. Scena, światło, kadr - no paluszki lizać... Stałem i patrzyłem jak jełop jaki. I nagle olśnienie: Zdjęcie zrobić! Migawkę zwolnić! Utrwalić!

...ale zanim dobyłem aparat z futerału, to scena się rozlazła i było po ptokach.

Dzisiaj zaś spodziewam się napotkać na swojej drodzę mnóstwo wspaniałych, intrygujących tematów i kadrów, albowiem zapomniałem zabrać ze sobą aparatu.

Awatar janus
janus

To Ci się chwali.
Obiecuję, że też tak będę robił.
:-)

Awatar burton3
burton3

janus napisał(a):
To to już sam wiem.
Ale każe mi na przykład zatrzymywać się na zielonej strzałce, choć, dalibóg, nikt prócz mnie tego nie robi.

Spokojnie, ja też zatrzymuję się na zielonych strzałkach i to nie tylko gdy radiowóz jest w pobliżu. To że Polacy w większości jeżdżą jak dzika swołocz nie znaczy, że jest to godne naśladowania.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar rouge
rouge

Dzień dobry,

Nieniejszym sezon rzepakowy ogłaszam za otwarty.

Awatar babcia
babcia

weesee napisał(a):
jest to jakiś sposób


pietrek z rzeszy się wykastrował, przepraszam: wykasował. siwy dym.

dzien dobry - w poniedzialek mial byc zupelnie innym czlowiekiem

Awatar Yoonson
Yoonson

ano!
lubię większość juzerów na AT, ale Pietrek jest w tej przodującej grupce.
szkoda, że nie chce gadać...

Awatar orwo
orwo

jakby nie patrzał AT nie będzie takie jak dawniej, jak teraz będzie brzmiała groźba wypuszczenia z klatki. kiedyś mu zapewne przejdzie

Awatar janus
janus

Własny samochód pozostałby jeszcze przez długi czas w sferze marzeń, gdyby się w niej kiedykolwiek znajdował. A tak, to po prostu napiszę, że się raczej nie zanosi.

Szkoda, że się Pietrek wykasował, nie tylko dlatego, że go lubię, ale także dlatego, że jego głos bywa na AT ważny. Jeżeli tylko dobierze właściwą nutę. Moje żale i oczekiwania nie mają tu jednak nic do rzeczy. Dlatego krótko: szkoda.

Awatar orwo
orwo

jest to jakiś sposób


pietrek z rzeszy się wykastrował, przepraszam: wykasował. siwy dym.

Awatar janus
janus

Ech, to lepiej może pożyczę...

Awatar orwo
orwo

janus napisał(a):
Wiem, życie samo mnie nauczy.



no, i pierwsze auto bylejakie, co by nie szkoda zarysować było

Awatar rouge
rouge

weesee napisał(a):
z czasem przechodzi, jak zaczniesz robić setki km tygodniowo po polskich drogach


No nie wiem nie wiem Weź pod uwagę, że Janus mieszka w Poznaniu. On tam ma do dyspozycji nieco inną infrastrukturę dróg. Już niebawem wbiją mu bezpośredniego drena z cywilizacji śmierci. Tamtejsza a2 zepnie się z ichniejszą a12
Janus będzie mógł komfortowo - choć nie tanio - jeździć do normalnego świata.
A ja tymczasem cieszyć się mogę z obwodnicy słupska i budowanej obwodnicy Nowogardu i - nie liczac Twoich okolic i okolic Szczecina - równej jak stół dk6. No i może jeszcze z tego, że granicę w Kołbaskowie można już przejechać na 5 biegu.

Post był edytowany 2011-05-08 10:53:00

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.