Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar DAAD
DAAD

Bardzo wszystkich przepraszam, ale idę się zdrzemnąć



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar MartaW
MartaW

jac123 napisał:
Chyba zapłacicie za to więcej niż ten sprzęt warty ...

Nie zapłacę, bo nie wyślę
Bo nie warta skórka wyprawki.
Niezależnie od tego, że by się przydało

To Certo Six to co innego - warte tych pieniędzy.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jac123
jac123

Chyba zapłacicie za to więcej niż ten sprzęt warty ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW

Gata napisał:
mój kiev60 też czeka na taką decyzję...

Baa... mojemu Psiksusowi też by się to przydało (ten transport!) i kijevowi88 też (ta leniwa migawka!).



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Gata
Gata

mój kiev60 też czeka na taką decyzję...

Awatar MartaW
MartaW

Wieczór dobry!

Bo wreszcie podjęłam TĘ decyzje i wysłałam swoje Certo Six do Bydgoszczy do pana Michała Nagova.
Teraz poczekam do 8 tygodni (bo taka u niego kolejka o tej porze),
ale że aparacik leżał od sześciu lat nieużywany, więc 8 tygodni nie czyni wielkiej różnicy



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jac123
jac123

Weź najjaśniejsze szkło jakie masz+film najbardziej czuły jaki masz. Są filmy do sztucznego oświetlenia , ale jakie to Ci nie powiem.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar babcia
babcia

weesee napisał(a):
babcia napisał(a):
ajfona




nie mam ajfona ani jufona nie martw sie cos z ladunkiem na klisze zabiore na pewno

Awatar orwo
orwo

babcia napisał(a):
ajfona



Awatar babcia
babcia

wniosek taki, ze najlepiej wziac ajfona dziekuje za porady - na pewno skorzystam. milego dnia zycze

Awatar migatu
migatu

Pol posta mi cos zezarlo. Generalnie zgadzam się z przedmówcami - ja chyba po prostu mam pecha i zwykle laduje na tyle daleko od sceny ze musze miec to 135 zeby cokolwiek wyszlo...

Pozdrawiam
M.T.

Post był edytowany 2011-05-24 13:23:26

Awatar Pet
Pet

Grisza napisał(a):
tutaj i tu przykłady focenia koncertu z bardzo bliska spod samej sceny w klubie na delcie 400, szkło 50/1.8, casy rzędu 1/30 przesłona raczej domknięta do 3.5 lub 4


Scena była chyba ładnie oświetlona. Np. w Hard Rock Cafe taki wyczyn na tych parametrach raczej by się nie udał (chyba, ze w końcu wpadli na pomysł zawieszenia jakiejś żarówki nad sceną).

Awatar Grisza
Grisza

tutaj i tu przykłady focenia koncertu z bardzo bliska spod samej sceny w klubie na delcie 400, szkło 50/1.8, casy rzędu 1/30 przesłona raczej domknięta do 3.5 lub 4

Awatar Pet
Pet

migatu napisał(a):
Hm.
Ja bym się z kolei z braniem szerokiego nie zgodził. Primo światło też leci w dół (nie wiem jak jest z dostępnością 28/35 ze światłem


Spójrz na zdjęcia w galerii w linku, który dołączyłem. Część z nich jest robiona własnie stałkami 28 i 35 ze światłem 2.8. Owszem światło leci w dół, w stosunku do 50/1.4, ale gwarantuje Ci, że robienie w ciemnym lokalu zdjęć na pełnej dziurze poskutkuje tym, że ponad połowa z nich będzie zwyczajnie nieostra, bo po prostu nie będziesz w stanie wyostrzyć na matówce tak precyzyjnie, żeby wylądować z GO tam gdzie dokładnie chcesz. Co do porównania 135/2.8 z czymś szerokim o tym samym świetle: napisałem - jeżeli koncert jest w jakiejś większej sali i fotografujemy z większego dystansu, to tele jest nie do uniknięcia (ale wtedy trzeba posługiwać się czasami 1/125 i krótszymi jeśli robimy z ręki). Jeśli natomiast lokal jest bardziej kameralny, a w dodatku mamy możliwość podejścia pod scenę, to wtedy nawet 50-tka jest za wąska, a w dodatku możemy przyszaleć na dłuższych czasach (w przypadku 28-ki możemy bez większych obaw pstrykać na 1/30), a to zawsze dwie działki więcej niż niż w przypadku 1/125.

Awatar migatu
migatu

Hm.
Ja bym się z kolei z braniem szerokiego nie zgodził. Primo światło też leci w dół (nie wiem jak jest z dostępnością 28/35 ze światłem

Awatar orwo
orwo

babcia napisał(a):
przeciskac sie przez tlumy, tlumaczyc pracownikom ochrony co to jest i miec ze zdjec lipe zle dobierajac film a nie miec go i miec swiety spokoj to jest roznica


era syfrowa ma pewną zaletę, analog jest traktowany bardziej jako element ozdobny niż sprzęt do focenia. miałem ostatnio dwie takie sytuacje. w pierwszej zakazano mi focić, po czym zezwolono po stwierdzeniu że robię analogiem, w drugiej pobierano opłaty za fotografowanie na terenie pewnego obiektu, ode mnie nikt nawet nie wykazał chęci poboru, pomimo dyndającego na szyi starta.

Awatar Pet
Pet

Dzień dobry.

babcia napisał(a):
Dzien dobry,
babcia wybiera sie dzis na koncert-bedzie tam na pewno ciemno, ale chce fotografowac przeciez scene a ona bedzie oswietlona, licze na jakies porady dotyczace filmu jaka czulosc zabrac, biore maly obrazek Nikon FE2 i szkielko 1.4, najjasniejsze jakie mam bo z innym aparatem to mnie nie na pewno wpuszcza. nie mam w ogole doswiadczenia w fotografowaniu koncertow, a moze w ogole nie brac aparatu, no nie wiem.
edyta bo nielogicznie bylo


Jak koncert w klubie i ma być ciemno (a zdjęcia mają być z ręki) to czułość co najmniej 3200 (chociaż i 6400 czasem by nie zawadziła).

Tu przykłady: http://www.aparaty.tradycyjne.net/album.php?id=235&user=Pet

Większość na pełnej dziurze. Obiektyw 1.4 to dobry pomysł, ale ostrzegam, że maksymalny otwór, będzie raczej mało użyteczny, no chyba, ze muzycy będa siedzieli w miejscu, w przeciwnym wypadku wstrzelenie się po ciemku z minimalną GO, będzie raczej wyzwaniem karkołomnym. Radzę przymknąć przynajmniej do 2.8, a im więcej się da, tym lepiej (i wtedy ta czułość 6400 wcale nie jest taka przesadzona). Z wzięciem czegoś o ogniskowej 135 bym polemizował (bo czasy musza być krótsze, żeby fota wyszła nieporuszona). No chyba, że to jakas większa sala, to wtedy nie ma rady i trzeba sięgnąć po tele. Natomiast jeśli to jakiś niewielki lokal, w którym w dodatku można podejśc pod sama scenę to najlepiej sprawdzają się ogniskowe 28 ew. 35.

Awatar migatu
migatu

Hej
Jaki koncert? Jaka sala? Pierwsze definiuje jakiego światła można się spodziewać. Drugie definiuje co odważyłbym się wziąć. (Na przykład na koncert metalowy raczej nie warto iść z czymś niepancernym, ale głośność aparatu nie ma znaczenia.) Drugie definiuje jaka będzie ochrona.
Ja osobiście wziąłbym 135/2.8 (niby nieco mniej światła - ale masz zawsze szanse na w miare sensowną fotę z drugiego rzędu/zbliżenia) i film z iso 1600/3200. Chociaż czasem 800 też daje rade...

Pomijając fakt że lomo jest głupie - jedną rzecz wymyślili mądrze. Aparat warto mieć zawsze przy sobie

Pozdrawiam
M.T.

Post był edytowany 2011-05-24 10:34:30

Awatar babcia
babcia

weesee napisał(a):
różnica pomiędzy wzięciem aparatu a pozostawieniem w domu jest zasadniczo taka, że w pierwszym przypadku możesz go nie użyć, w drugim nie możesz go użyć.

to bylo takie troszke zlosliwe
wziac aparat i przeciskac sie przez tlumy, tlumaczyc pracownikom ochrony co to jest i miec ze zdjec lipe zle dobierajac film a nie miec go i miec swiety spokoj to jest roznica

Awatar orwo
orwo

różnica pomiędzy wzięciem aparatu a pozostawieniem w domu jest zasadniczo taka, że w pierwszym przypadku możesz go nie użyć, w drugim nie możesz go użyć.


dzień słoneczny.
dobyłem dziś z chłodnej czeluści rolkę orwo nc21 i zamierzam mu nie popuścić.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.